Niemoralne propozycje...

To nie koniec świata - sezon 2, odcinek 3.
Ula dowiaduje się, że jej ojciec wrócił. Anie postanawia poderwać pewien dyrektor... A Paweł... Paweł znajduje test ciążowy i uczy się gotować...

W poprzednim odcinku Stanisław wrócił do Białej Podlaskiej po swojej spektakularnej ucieczce. Początkowo próbował ukryć się u przyjaciela, ale pech chciał, że Halinka nakryła ich obu nazywając niecenzuralnie... Ula z Darkiem postanowili odwiedzić Anie, która po wyjeździe Pawła została sama w Warszawie. Dziewczyna nie była początkowo tym zachwycona, ale w końcu uległa. Zabrała nawet przyjaciół do modnej restauracji. Tam spotkała przystojnego pana doktora. Jednak jej zawroty głowy nie pozwoliły na dłuższą pogawędkę. Po powrocie do mieszkania, okraszonym przygodą z ochroną, przyjaciółka namówiła ją na test ciążowy... O tym co działo się dalej, dowiecie się już z tego odcinka...

Niemoralna propozycja
Ania zrobiła dla pewności sześć testów. Ile kreseczek się pojawiło? I jak Paweł zareagował znajdując w koszu test z bobaskiem? W końcu nie mieli nawet okazji o tym porozmawiać... Dziewczyna pojawia się w swojej nowej pracy. Niestety okazuje się, że jest ona już nieaktualna... Szef proponuje jej za to... No właśnie, gdzie wyląduje Ania? I jak spodoba jej się nowa posada? Co powie na próbę molestowania przez podstarzałego dyrektora? Paweł po całej Warszawie jeździ za młodocianym piłkarzem. W jakim stanie uda mu się znaleźć chłopaka? I czy dojdzie do podpisania ważnego kontraktu? A może wyląduje w kuchni na zmywaku? Na pewno wyjdzie z tej sytuacji bogatszy o... smakowity przepis. Ania po telefonie do ojca zakończonym hukiem, postanawia szybko wrócić do Białej. W domu zastaje jednak tylko wielki bałagan i porozbijane talerze? Jak zareaguje na informacje, że tata znajduje się w szpitalu? W którym po raz kolejny spotka przystojnego pana doktora proponującego jej... transport do Warszawy... Czy dziewczyna skusi się na miłe towarzystwo w podróży? I jak zareaguje na małe buciki w pięknym pudełeczku?

Ojciec marnotrawny
Dareczek przynosi Ulce śniadanie do łóżka. Niestety nawet jajeczniczka i chlebek w kształcie serduszek nie podziała łagodząco. Pszczółka nie chce dać się namówić na 200 osobowe wesele. W dodatku podczas podróży samochodem Ula spotyka ojca. Jak zachowa się w tej sytuacji? Porozmawia ze swoim tatą? A może będzie próbowała go rozjechać? Darek wybiera dla swojej narzeczonej turkusowe kokardki na ślub. Jak łatwo się domyślić, jemu wcale tak łatwo to nie idzie... Do warsztatu jednak przychodzi Stanisław i wskazuje mu odpowiedni kolor. W tym samym czasie przyjeżdża Ula, która mówi ojcu kilka przykrych słów. Jej narzeczony dwoi się i troi, żeby zaspokoić swoją feministyczną i smutną ukochaną? Czy wino i ryż z krewetkami wystarczą? A może przydadzą się jeszcze bicepsy?

Walka starszych panów
Kazik przyszedł przeprosić Halinkę. Po rozmowie z nią postanawia rozliczyć się z przyjacielem. Znajduje go jednak w takim stanie, że  zamiast kilku słów podaje mu... sznur. Wszystko wieńczy wielka bijatyka. Zakończona wypadem do szpitala... To nie koniec atrakcji. Wieczorem czeka go poważna rozmowa z córką, której wcale nie podoba się stawanie po stronie Stasia. Poważna rozmowa czeka też Ulę. Przyjaciółka ma zamiar zamienić z nią parę słów dotyczących jej relacji z ojcem i niechęci Ani do posiadania dwóch tatusiów. Czy przy czerwonym winie rozplączą się im języki i znajdą jakieś dobre rozwiązania?

Ania i Paweł po kilku dniach wreszcie  mają okazję ze sobą porozmawiać. Czy uda im się wyjaśnić wszystkie sprawy, które nagromadziły się przez te kilka dni? I co Ula postanowi zrobić w sprawie swojego ojca?

Joanna Małysiak
(joanna.malysiak@dlalejdis.pl)

Fot. Ipla



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat