Nowe szkolenia dla opiekunów żłobkowych od 2027 roku. Dobry kierunek czy ryzyko paraliżu rynku?

Planowane zmiany w ustawie żłobkowej mają podnieść jakość opieki, ale krótkie terminy wdrożenia budzą obawy dyrektorów żłobków i firm szkoleniowych.
Projekt nowelizacji ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 trafił do pierwszego czytania w Sejmie. Jednym z najważniejszych elementów proponowanych zmian jest całkowita przebudowa systemu kształcenia przyszłych opiekunów żłobkowych oraz wprowadzenie nowych obowiązków szkoleniowych dla części obecnie zatrudnionej kadry.

Eksperci od dawna podkreślają, że jakość opieki nad najmłodszymi dziećmi w ogromnym stopniu zależy od przygotowania osób pracujących w żłobkach. Trudno więc nie zgodzić się z kierunkiem zmian. Problem pojawia się jednak przy terminach ich wdrożenia.

Dlaczego Ministerstwo chce zmienić system?

W uzasadnieniu projektu wskazano, że współczesny żłobek nie pełni już wyłącznie funkcji opiekuńczej. Coraz większy nacisk kładzie się również na wspieranie rozwoju poznawczego, emocjonalnego i społecznego dziecka.

Ministerstwo powołuje się na wyniki badań dotyczących wczesnego dzieciństwa oraz na obowiązujące od 1 stycznia 2026 r. standardy opieki nad dziećmi do lat 3. Zdaniem autorów projektu konieczne jest dostosowanie systemu szkoleń do nowych wymagań i podniesienie kompetencji osób pracujących z najmłodszymi dziećmi.

Sam kierunek zmian trudno kwestionować. Wysokiej jakości przygotowanie opiekunów to jeden z najważniejszych elementów wpływających na bezpieczeństwo i rozwój dzieci.

Jak mają wyglądać nowe kwalifikacje?

Projekt przewiduje kilka ścieżek uzyskania kwalifikacji.

Największa zmiana dotyczy osób bez wykształcenia pedagogicznego. Kandydaci posiadający wykształcenie średnie lub zawodowe będą musieli ukończyć 310-godzinne szkolenie.

Osoby posiadające odpowiednie wykształcenie wyższe, m.in. z zakresu pedagogiki przedszkolnej i wczesnoszkolnej, pielęgniarstwa czy położnictwa, również nie zostaną całkowicie zwolnione z obowiązków. Projekt przewiduje dla nich 80 godzin praktyk zawodowych oraz 30-godzinne szkolenie dotyczące standardów opieki.

Z kolei osoby posiadające co najmniej trzyletnie doświadczenie w pracy z dziećmi do lat 3 będą musiały ukończyć jedynie 30-godzinne szkolenie ze standardów opieki.

Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 roku.

Największy problem? Czas

To właśnie terminy budzą obecnie największe emocje wśród właścicieli żłobków oraz firm szkoleniowych.

Choć ustawa znajduje się dopiero na etapie prac parlamentarnych, zgodnie z projektem już od stycznia 2027 roku nowo zatrudniani opiekunowie będą musieli posiadać kwalifikacje wynikające z nowych przepisów.

Problem polega na tym, że obecnie nie istnieją jeszcze szkolenia zgodne z nowymi wymaganiami.

Nie opublikowano rozporządzenia określającego szczegółowe programy szkoleń, sposób ich realizacji ani warunki uzyskiwania akredytacji przez podmioty szkolące.

Oznacza to, że firmy szkoleniowe nie mają nawet możliwości rozpoczęcia procedury zatwierdzania nowych programów.

Skąd mają się wziąć nowi opiekunowie?

To pytanie coraz częściej zadają dyrektorzy żłobków.

Jeżeli od stycznia 2027 roku wymagane będzie ukończenie nowego 310-godzinnego szkolenia, a takich szkoleń nie będzie jeszcze można prowadzić, pojawia się realna obawa dotycząca dostępności nowych pracowników.

Dotyczy to również osób z wykształceniem pedagogicznym. One także będą zobowiązane do odbycia praktyk oraz 30-godzinnego szkolenia ze standardów opieki, którego organizacja również wymaga wydania odpowiednich przepisów wykonawczych.

Obawy środowiska

Dyrektorzy żłobków zwracają uwagę, że nawet jeśli część nowych opiekunów ukończy kursy jeszcze według obecnych przepisów, problem może pojawić się już kilka miesięcy później.

Firmy szkoleniowe wskazują, że przygotowanie nowych programów, uzyskanie akredytacji, stworzenie materiałów dydaktycznych oraz zorganizowanie praktyk wymaga czasu. Ich zdaniem realny okres przygotowawczy powinien wynosić co najmniej rok.

Pojawiają się również obawy, że w pierwszym okresie po wejściu przepisów w życie liczba podmiotów uprawnionych do prowadzenia nowych szkoleń będzie bardzo ograniczona. Część przedstawicieli branży zastanawia się, czy nie doprowadzi to do sytuacji, w której szkolenia będą prowadzone głównie przez instytucje uczestniczące obecnie w projekcie Akademii Rozwoju Żłobków. Na obecnym etapie są to jednak obawy środowiska, a nie rozwiązania wynikające wprost z projektu ustawy.

Dobry kierunek wymagający dobrego wdrożenia

Większość osób związanych z branżą zgodnie podkreśla, że profesjonalizacja zawodu opiekuna jest potrzebna.

Lepsze przygotowanie przyszłych opiekunów, większy nacisk na praktykę oraz znajomość standardów opieki mogą znacząco wpłynąć na jakość funkcjonowania żłobków i bezpieczeństwo dzieci.

Jednocześnie równie ważne jest odpowiednie przygotowanie całego systemu do tych zmian. Bez wydanych rozporządzeń, zatwierdzonych programów szkoleń i odpowiednio długiego okresu przejściowego może okazać się, że placówki będą miały problem z zatrudnianiem nowych pracowników mimo rosnącego zapotrzebowania.

Prace nad ustawą nadal trwają. To dobry moment, aby środowisko żłobkowe aktywnie uczestniczyło w dyskusji nad rozwiązaniami, które z jednej strony podniosą jakość opieki, a z drugiej pozwolą uniknąć problemów organizacyjnych po wejściu nowych przepisów w życie.

PMP

Fot. Wygenerowano AI



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat