O trudnej równości, socjalnych prawach i przedsiębiorczości kobiet

Panel O TRUDNEJ RÓWNOŚCI, SOCJALNYCH PRAWACH I PRZEDSIĘBIORCZOŚCI KOBIET na Kongresie Kobiet.
Polki są najbardziej przedsiębiorczymi kobietami Europy: 37% z nich jest właścicielkami firm. Polski rynek pracy jednak ignoruje ten potencjał.

Pozioma i pionowa segregacja profesji, nierówne płace kobiet i mężczyzn za wykonywanie pracy o tej samej wartości, niedostateczny dostęp do elastycznych form zatrudnienia a także brak infrastruktury związanej z opieką  – to tylko niektóre bariery równości dla przedsiębiorczej Polki. Nierówność płci z perspektywy rynku nie funkcjonuje jednak poza społecznymi okolicznościami. Na rynku pracy nikt nie pyta mężczyzn o „godzenie ról”.

O prawach społecznych kobiet, biedzie, szansach i przeciwdziałaniu ekonomicznej dyskryminacji będą rozmawiać: Jolanta Fedak, Minister Pracy i Polityki Społecznej, Elwira Gross-Gołacka, Dyrektora Departamentu Analiz Ekonomicznych i Prognoz w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, Sonia Wędrychowicz-Horbatowska, Wiceprezes Zarządu Banku Handlowego w Warszawie oraz Szef Sektora Bankowości Detalicznej; Anna Karaszewska, Dyrektor Zarządzająca w firmie Ingeus; Bogusława Mateuszewska, Wiceprezes Zarządu, Dyrektor ds. IT i Sprzedaży firmy Polkomtel; Anna Janczak, Światowe Forum Ekonomiczne oraz Wiesława Taranowska, Wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.

Pamiętajmy o nieobecnych
- Bardzo wiele kobiet pozostało w swoich regionach i gminach, musimy mówić ich głosem, głosem tych, których tu nie ma - tymi słowami rozpoczęła panel Minister Pracy i Polityki Społecznej Jolanta Fedak. Minister wyliczała najbardziej palące problemy: istniejące bariery zatrudnienia kobiet i co można zaproponować żeby było ono wyższe, problem niższych wynagrodzeń dla kobiet a także fakt, iż dziedziny, w których pracują kobiety są gorzej płatne. - To nie jest już kwestia tylko i wyłącznie ekonomiczna, to kwestia moralna - podkreślała.  Minister Fedak prosiła by pamiętać o tym, ze sytuacja ekonomiczna kobiet przekłada się również na problemy dzieci. Ubogie kobiety to również ubogie dzieci - mówiła.

Dyskryminacja w pracy
Ponad połowa kobiet doświadczyła dyskryminacji w pracy. Badania potwierdzają, że dyskryminacja kobiet jest faktem. Kobiety uzyskują niższe przeciętne wynagrodzenia za pracę, mają większe problemy z awansowaniem oraz z uzyskaniem zatrudnienia w pewnych zawodach. To kobiety częściej tracą pracę i trudniej im te pracę ponownie znaleźć.

Według słów Elwiry Gross-Gołackiej, zlikwidowanie różnic w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn na tych samych stanowiskach to jeden z głównych postulatów  UE.  Tymczasem w Polsce ta różnica wciąż jest znacząca.

Można przytaczać wiele aktów prawnych, gwarantujących równość płac – konstytucja, kodeks pracy – mamy piękne prawo, ale cóż z tego, skoro to prawo nie jest egzekwowane - mówiła Wiesława Taranowska, Wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. - Wciąż słyszy się, że mężczyzna to uniwersalny pracownik, zaś kobieta jest pracownikiem podwyższonego ryzyka. Dziewczyny – bierzcie sprawy w swoje ręce - apelowała. - Jeśli  pracodawca dyskryminuje – mówcie o tym: w rodzinie, sąsiadom. I przede wszystkim: edukujcie.  Kto nam daje pracę? – mężowie, synowie, sąsiedzi – więc uświadamiajmy ich!

Anna Janowska ze  Światowego Forum Ekonomicznego poinformowała, iż Polska zajmuje 43 miejsce w Global Gender Gap Report – sytuacja Polek jest lepsza niż w 65% innych państw. Nie jest już tak dobrze, gdy bada się opinię publiczną pod kątem percepcji równości płac kobiet i mężczyzn na tych samych stanowiskach. Polska zajmuje 120 miejsce na 134 państw. Polki zarabiają ok. 50% tego co mężczyźni. - Polska nie prezentuje się tu dobrze, prawie wszystkie kraje regionu prezentują się znacznie lepiej. Co ciekawe, znacznie lepiej pod tym kątem  prezentują się kraje afrykańskie - mówiła. W ani jednym państwie na świecie pensje kobiet i mężczyzn nie są takie same - podkreślała.

Rozwiązania systemowe
Według Bogusławy Matuszewskiej dla zmiany obecnej sytuacji bardzo istotny jest równy dostęp do awansów. – Na kobietach spoczywa większe obciążenie związane z wychowywaniem dzieci – kobiety świadomie rezygnują z awansu, ponieważ chcą spędzać czas z dziećmi,  mówiła.  Dlatego tak ważny jest dostęp do infrastruktury opieki.

Sonia Wędrychowicz-Horbatowska, Wiceprezes Zarządu Banku Handlowego w Warszawie oraz Szef Sektora Bankowości Detalicznej, zwraca uwagę na rozwiązania, tj. elastyczny czas pracy, ruchome godziny pracy, możliwość pracy z domu. – Ułożenie takich ram czasu pracy, żeby obie strony czuły się komfortowo - jest to możliwe, ale zależy od dobrej woli obu stron, podkreślała.

Zagrożone ubóstwem
To kobiety częściej są bardziej narażone na ubóstwo – trzykrotnie większe niż u mężczyzn (17% kobiet w Polsce) jest w ich przypadku prawdopodobieństwo trafienia do grupy osób ubogich.  – Kobiety stanowią 70% osób na świcie żyjących w ubóstwie. Feminizacja biedy ma ogromne konsekwencje dla rozwoju świata - mówiła Anna Janowska.  – Kobiety są spychane w obszar biedy, pomimo że mają najlepszy potencjał aby z tą biedą walczyć, dodała.

Co druga kobieta w wieku produkcyjnym nie pracuje, kobiety dominują w każdej grupie osób bezrobotnych, charakteryzuje je również dłuższy czas wychodzenia z bezrobocia i ubóstwa - dodała Anna Karaszewska,  Dyrektor Zarządzająca w firmie Ingeus i Prezes Stowarzyszenia Kongres Kobiet.

Postawy a przekonania
Kobiety, które mają inne ambicje niż opieka nad rodziną i domem, są znudzone odpowiadaniem na pytanie: „Jak pani to godzi?”. Prawne zagwarantowanie faktycznego równouprawnienia – regulacje dotyczące urlopów ojcowskich, wdrożenie mechanizmów ułatwiających kobietom powrót na rynek pracy jest konieczne: przyspieszy zmianę postaw tych, którzy dyskryminują. Ale to nie wystarczy. O wiele istotniejsza, a zarazem trudniejsza, jest zmiana przekonań społeczeństwa do aktywności zawodowej kobiet i samych kobiet do kariery zawodowej. O tym mówiła między innymi Anna Karaszewska.

– Problemem jest przede wszystkim dziedziczona bezradność – spowodowana błędnym kołem niepowodzeń - mówiła. Według Anny Karaszewskiej, brakuje świadomości, że praca nie jest tylko źródłem dochodu, ale jest również szansą na zmianę jakości życia, zdobycie niezależności, odzyskanie poczucia własnej wartości. Liczy się też spuścizna minionego systemu – dominuje przekonanie że życie oparte na pomocy społecznej jest bardziej bezpieczne, jest lepszą alternatywą niż znalezienie pracy - mówiła.

Według niej kwestią niezwykle istotną jest wprowadzenie skutecznych rozwiązań sytuacji bezrobotnych – mechanizmów wprowadzania osób niezatrudnionych na rynek pracy. - W Polsce te rozwiązania, z których najczęściej korzystamy nie przynoszą pożądanych efektów – ich celem nie jest skuteczne doprowadzenie do zatrudnienia i utrzymanie na rynku pracy - mówiła. - Niezbędne jest holistyczne podejście do osoby bezrobotnej – poznanie jej  deficytów i barier ale też marzeń, aspiracji i  mocnych stron.

- Nauczmy nasze córki i naszych synów, że nie ma różnicy między płciami jeśli chodzi o realizację swoich talentów - postulowała Bogusława Matuszewska.

Co możemy zrobić?
– Będę wysyłała wnioski o zwiększenie środków na aktywizację, nie zaszkodzi postulat  i od Stowarzyszenia kongresu Kobiet, i od związków i prywatnych pracodawców – wtedy moje działania będą skuteczniejsze – postulowała  Minister Fedak – Za rok odpytamy się nawzajem, co która z nas zrobiła.

Sesja była w całości tłumaczona na język migowy przez wolontariuszy i wolontariuszki ze Stowarzyszenia Tłumaczy Polskiego Języka Migowego.

Autorka: Anna Gotowska, Biuro Prasowe Kongresu Kobiet

Fot. Nikodem Szymański



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat