Ojciec wpływa na naszą kobiecość

Wpływ ojca na córkę.
Gdzie i kiedy rodzi się kobiecość, która decyduje o naszej sile, wytrwałości i szacunku do życia?

Kobiecość bez akceptacji
Na pewno zastanawiałaś się nie raz, dlaczego kobiety, które spotykasz na co dzień są tak różne- jedne świadome swoich potrzeb, drugie zakompleksione i wycofane. Wielokrotnie zadawałaś sobie pytanie - kim jestem dla siebie i innych? Być może zazdrościłaś wspaniałego faceta oraz pozycji społecznej otwartej i ciekawej świata koleżance lub przeciwnie, ze współczuciem przyglądałaś się kolejnemu skazanemu na klęskę związkowi kuzynki. Kobieta, która nie akceptuje swojej płci, bądź akceptuje ją tylko połowicznie, nie może osiągnąć spełnienia. Czasem kocha zbyt mocno, matkuje partnerowi, czasem natomiast nie potrafi zaangażować się w poważną relację. To, jak czujemy się w kobiecej skórze, w jakim stopniu tolerujemy własne wady i  pragniemy być szczęśliwe, to dar lub przekleństwo otrzymane od naszych ojców.

Niezadowolony ojciec, stłumiona kobiecość

Psychoterapeuci twierdzą, że największą krzywdą wyrządzoną przez ojca jest okazywanie niezadowolenia z płci córki. Wszelkie próby narzucania jej chłopięcych zachowań, świadome niezauważanie rodzącej się kobiecości, odtrącenie i odsunięcie dziecka skutkują w dorosłym życiu kobiety poczuciem niższości i niechęci do własnego ciała. Co się dzieje, kiedy córka natrafia na brak akceptacji ze strony ojca? Oddziela ona definitywnie swój świat od świata mężczyzn, w którym nieustannie skazana jest na walkę o przetrwanie lub na uległość lub bierność. Deficyty uwagi i miłości skutkują stałymi próbami przywrócenia harmonii, które kończą się zwykle w kolejnych patologicznych związkach.

Jaki ojciec, taki partner

Kobiety wychowywane przez narcystycznych ojców trafiają zwykle na podobnych mężczyzn, łaknących uwielbienia i podziwu, traktujących partnerkę jako przedłużenie własnego ego. Ale istnieje też druga strona tej samej monety- córki narcystycznych ojców wyrastają na kobiety pewne siebie, dominujące, niestety tylko pozornie, w rzeczywistości są jednak zagubione i nie potrafią zbudować związku opartego na bliskości. Czego się obawiają? Przede wszystkim swojej niedoskonałości, tego, że ktoś mógłby odkryć ich słabości, a one przecież muszą być idealne. Niskie poczucie własnej wartości wynika głównie z tego, jak źle traktowana była nasza matka i co zaobserwowałyśmy w rodzinnym domu. Ojciec jest niewątpliwie pierwszym modelem mężczyzny, matka zaś pierwszym wzorem kobiety- obserwacja zachowań rodziców wbudowuje w nas pewne uświadomione i nieuświadomione schematy, którymi kierujemy się na co dzień. Córki tyranów nie potrafią postawić granicy w relacjach z innymi, panicznie boją się odrzucenia, dlatego często przystają na krzywdzące postępowanie otoczenia. Psycholodzy podkreślają, że bliskie kontakty córki z ojcem są ważniejsze w kształtowaniu osobowości niż jej kontakty z matką. Więź oparta na miłości i bezpieczeństwie rodzi kobietę szczęśliwą, która kocha i jest kochana, wie czego pragnie i potrafi o to walczyć. Kobieta ta szanuje mężczyzn, ale jednocześnie akceptuje swoją odrębność i docenia ją. Pamiętajmy, że kobiecość nie rodzi się wraz z założeniem wysokich szpilek, urodzeniem dwójki dzieci czy wciśnięciem się w smukłą garsonkę, ona zaczyna się o wiele wcześniej.

Paulina Kryca

(paulina.kryca@dlalejdis.pl)

Fot. sxc.hu



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat