Dzieło Asghara Farhadiego wyróżnione zostało na festiwalu w Berlinie nagrodami za najlepszy film i role aktorskie, okrzyknięte współczesnym arcydziełem, a w końcu nominowane do Oscara za najlepszy scenariusz i w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. W najbliższy poniedziałek okaże się, czy nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej otrzyma.
"Rozstanie", w reżyserii twórcy głośnego "Co wiesz o Elly?", to opowieść o dwóch rodzinach, których losy w dramatyczny sposób splatają się ze sobą. Film w doskonały sposób łączy elementy thrillera i dramatu psychologicznego, trzymając w napięciu do nieoczekiwanego finału.
Z kolei miesiąc później - 23 marca - swoją premierę na DVD będzie miał najnowszy film Pedro Almodóvara "Skóra, w której żyję". Obraz hiszpańskiego reżysera otrzymał właśnie 4 nagrody Goya, nazywane hiszpańskimi Oscarami: dla najlepszej aktorki (Elena Anaya), za przełom aktorski (Jan Cornet), za najlepszą muzykę (Alberto Iglesias) oraz za charakteryzację i kostiumy. Chwilę wcześniej "Skóra, w której żyję" otrzymała prestiżową nagrodę BAFTA, przyznawaną przez Brytyjską Akademię Sztuk Filmowych i Telewizyjnych, za najlepszy film nieanglojęzyczny ubiegłego roku.
Pedro Almodóvar, niekwestionowany mistrz współczesnego kina, przygotował scenariusz tego filmu na podstawie powieści "Tarantula" Thierry'ego Jonqueta. Opowiada o chirurgu plastycznym, który trzyma w zamknięciu piękną Ewę. Kim jest tajemnicza kobieta? Jakie stosunki łączą ją z lekarzem? Prawda okaże się bardziej szokująca niż najśmielsze przypuszczenia. O "Tarantuli" krytycy pisali, że to Markiz de Sade i Jean-Paul Sartre w jednym, a thriller "Skóra, w której żyję" na jej podstawie, stał się jednym z najbardziej zaskakujących filmów w dorobku Almodóvara.
W rolach głównych występują: Antonio Banderas, jeden z ulubionych aktorów hiszpańskiego reżysera oraz fascynująca Elena Anaya.
Komentarze