Po pierwszym odcinku wszystko wygląda na to, że tak. Warto dodać, że Wojciech Modest Amaro na własnej skórze odczuł charakter i krytykę mistrza Ramsaya, pracując w jego restauracji.
Przywitanie… i pierwsze wyzwanie
Gdy wystrojeni uczestnicy przyszli do Piekielnej Kuchni, nie spodziewali się, że zostaną postawieni przed pierwszym zadaniem. Michał Bystroń (31 lat) przyniósł nawet, jak przystało na zapalonego akwarystę, akwarium ze swoją złotą rybką. Niestety, i ona nie pomogła mu przy pierwszym zadaniu. Kucharze w jak najkrótszym czasie mieli przygotować popisowe dania. Następnie byli porównywani przez szefa Amaro w parach damsko-męskich. Konkurencja nie wypadła pozytywnie - ostatecznie jedyny punkt zdobyła Paulina Sawicka (28 lat), która w porównaniu ze swoim narzeczonym, Łukaszem Kawallerem (24 lata), wypadła wręcz doskonale. Jej danie zostało uznane przez szefa Amaro jako jedyne możliwe do zjedzenia, a tym samym drużyna Czerwonych zdobyła punkt i wygrała zadanie. Nagrodą okazała się kolacja w Atelier Amaro oraz wizyta w kuchni restauracyjnej. Drużynie Czerwonych towarzyszył sam szef Amaro. Przegrana drużyna Niebieskich miała natomiast posprzątać dokładnie całą kuchnię – perfekcyjnego wykonania zadania pilnowali Piotr Ślusarz, odpowiedzialny za drużynę Niebieskich, i Dariusz Kuźniak, mający pod opieką grupę Czerwonych.
Dom i wczesna pobudka
Po wszystkim uczestnicy spotkali się w domu, w którym spędzą razem kolejne 10 tygodni. Po przydzieleniu łóżek wszyscy zajęli się wspólnym gotowaniem, a wówczas do domu przyszedł niesamowity gość – Kurt Scheller. Przedstawił krótko cztery zasady pracy w kuchni: dbałość o odpowiedni strój, higienę, porządek oraz pracę zespołową. Potem opiekunowie grup przekazali im menu przygotowane przez szefa Amaro – wszyscy uczestnicy mieli się nauczyć go w ciągu jednej nocy.
Niestety, jak okazało się następnego dnia po wczesnej i nagłej pobudce – nikomu się to nie udało. 14 uczestników było w stanie wymienić jedynie dwie z kilkunastu potraw znajdujących się w menu przygotowanym specjalnie na potrzeby Piekielnej Kuchni.
Stres, krzyk i wychodzący goście
Kuchnia została otwarta. Wśród gości znajdowała się m.in. ekipa Radia Zet, która zażyczyła sobie trzy dania z łososia oraz tatara z sarny, a także Marek Włodarczyk, zamawiający tatara z sarny, kaczkę, okonia oraz sałatkę z kozim serem. Niestety, pierwsze przystawki wyszły z kuchni Czerwonych dopiero po 90 minutach i pięciu poprawkach.
Pierwsza usunięta z kuchni została Katarzyna Rajkiewicz (29 lat), która miała pomóc w wydawaniu przystawki – sałatki z koziego sera – Agacie Gawrońskiej (18 lat), najmłodszej uczestniczce programu. Następnie opadły Monika Katerniok (28 lat) oraz Aldona Organiściak (57 lat). Z kuchni Niebieskich szef Amaro wyrzucił Grzegorza Kaźmierczaka (60 lat), najstarszego uczestnika programu.
Arkadiusz Klimkiewicz (25 lat) przepraszał w programie dwukrotnie – raz za niekulturalne potraktowanie przeciwniczek z drużyny Czerwonych, drugi raz za nieobsłużenie gości czekających przy stoliku w sali restauracyjnej. Żadne z przeprosin jednak nie odniosły oczekiwanego skutku – z drużyną Czerwonych Arek wdał się w dyskusję w domu, po zakończeniu konkurencji, zaś goście wyszli z restauracji bez spróbowania potraw. Po tym wydarzeniu szef Amaro zdecydował się zamknąć kuchnię – w sali restauracji nie został ani jeden gość.
Eliminacja
Osoby do eliminacji wyznaczali Adam Czapski (35 lat) oraz Ewa Zakrzewska (27 lat). Oboje podeszli w różny sposób do swojego zadania – Adam rozmawiał z każdą osobą ze swojej drużyny, podczas gdy Ewa bardzo przejęła się sytuacją i spędziła większość wyznaczonego przez szefa czasu – pół godziny – na płaczu.
Do opuszczenia programu zostali wytypowani Aldona oraz Monika z drużyny Czerwonych, a także Carmine Castaro (41 lat) oraz Łukasz z drużyny Niebieskich. Decyzja o wybraniu do eliminacji Łukasza została przyjęta ze zdziwieniem przez wszystkich uczestników. Carmine bez problemu wybronił się przed szefem Amaro i wrócił do drużyny. Ostatecznie z programu odpadła Aldona Organiściak, najstarsza uczestniczka drużyny Czerwonych, której szef Amaro zarzucił braki elementarnej wiedzy. Przypomnijmy, że Aldona jest zawodowym kucharzem z wieloletnim stażem pracy.
Kolejny odcinek „Hell’s Kitchen Polska” już we wtorek 15 kwietnia, o godzinie 20:05 w Polsacie. Czego spodziewacie się po tak piekielnym początku?
Paulina Dudek
(paulina.dudek@dlalejdis.pl)
Fot. Polsat
Komentarze