Polki żegnają Stary Rok
Myśląc o noworocznych postanowieniach, nie ograniczajmy się jak zwykle do rzucania palenia i drastycznej diety odchudzającej. Warto pamiętać, by na liście znalazły się przede wszystkim te postanowienia, które będą długotrwałą inwestycją w zdrowie i pomogą cieszyć się dobrym samopoczuciem przez cały następny rok.
1. Będę pamiętać o regularnych wizytach u lekarza i badaniach kontrolnych
Szybkie tempo życia, wstyd przed rozmową o swoich dolegliwościach czy próba leczenia się na własną rękę to tylko kilka powodów, dla których kobiety często odwlekają decyzję o konsultacji lekarskiej. Niestety, z mojego doświadczenia wynika, że wiele pacjentek wstydzi się mnie zapytać wprost o krępujące dla nich dolegliwości, jak np. zaburzenia pracy pęcherza. Zazwyczaj to ja muszę wyjść z inicjatywą poruszenia pewnych tematów, a przecież to nam samym najłatwiej jest zauważyć niepokojące zmiany, jakie zachodzą w naszym organizmie – mówi prof. Marek Sosnowski z Kliniki Urologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. WAM w Łodzi, ekspert kampanii „CoreWellness – wewnętrzna siła”.
Kobiety zapominają także o cyklicznych badaniach, często niezbędnych, by zapobiec rozwojowi wielu chorób. Warto wyjść z inicjatywą i poprosić swojego lekarza o skierowanie na badania. W myśl starej zasady „kto pyta, nie błądzi”, kobiety nie powinny bać się zapytać o to, jak wygląda takie badanie i na czym polega. Nie można też zapominać o zgłoszeniu się na wizytę po odebraniu wyników badań, by skonsultować je z profesjonalistą.
Jakie badania należy wykonywać regularnie?
|
Rodzaj badania
|
Jak często wykonywać badania?
|
|
Samobadanie piersi
|
Raz w miesiącu
|
|
USG piersi i narządu rodnego
|
Raz do roku
|
|
Mammografia
|
Raz do roku
|
|
Cytologia
|
Co dwa – trzy lata (lub zgodnie z zaleceniami ginekologa)
|
|
Morfologia krwi
|
Raz do roku
|
|
Badania moczu
|
Raz do roku
|
|
Badania hormonalne
|
Zgodnie z zaleceniami ginekologa
|
|
EKG
|
Raz do roku
|
|
Stężenie cholesterolu
|
Raz do roku
|
2. Będę regularnie ćwiczyć
Regularny trening to potrójna korzyść. Przede wszystkim wymodeluje sylwetkę, ale także poprawi ogólną kondycję naszego organizmu oraz pomoże dotlenić mózg! Może warto zrobić sobie mały prezent świąteczny i zapisać się na basen, siłownię lub fitness? Jeśli jednak długo nie uprawialiśmy sportu i nie wiemy, jak wytrzymały jest nasz organizm, warto zacząć od prostych aktywności, takich jak szybki spacer, nordic walking lub trening mięśni dna miednicy. Ćwiczenia tej partii mięśni zmniejszają bóle krzyża i stawów, ujędrniają brzuch, zwiększają doznania seksualne, pomagają poradzić sobie z problemem nietrzymania moczu (NTM) oraz zapobiegają jego pojawieniu się w przyszłości.
Darmową płytę z ćwiczeniami mięśni dna miednicy, która ułatwia samodzielną gimnastykę tej partii mięśni można zamówić na stronie www.corewellness.pl oraz pod numerem bezpłatnej infolinii TENA 0 800 60 66 68 (czynna pn.- pt. w godz.
8.30 – 17.30).
3. Uwierzę, że jestem piękna
88% Polek przeżywa kryzys pewności siebie przed wyjściem na imprezę czy ważne spotkanie i w takich sytuacjach przymierza 2 lub więcej strojów – wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie marki TENA, inicjatora programu „Bo jesteś piękna!”. Jednak trzeba pamiętać, że na piękno i atrakcyjność składa się nie tylko wygląd zewnętrzny, ale także np. poczucie humoru czy po prostu przyjazne nastawienia do świata. Atrakcyjność jest więc związana z wewnętrznym przekonaniem o własnej wyjątkowości, które pomaga w budowaniu relacji
z innymi ludźmi.
Jest wiele czynników sprzyjających przekonaniu kobiety o jej atrakcyjności. Przede wszystkim, niezmiernie ważne są komplementy osób bliskich i przychylne opinie otoczenia. Warto jednak pamiętać, by do ocen innych ludzi podchodzić ze zdrowym dystansem i przesadnie się nimi nie przejmować. W budowaniu poczucia atrakcyjności powinniśmy docenić również rolę przekonań kobiet na swój temat, które powstały w wyniku gromadzonych przez lata doświadczeń – tłumaczy psycholog, dr Aleksandra Borkowska, z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Komentarze