Polubić gotowanie

Czy można polubić gotowanie.
Nie potrafisz i nie lubisz gotować ale chciałabyś to zmienić? Spróbuję ci w tym pomóc!

Na początek motywacja: dlaczego naprawdę warto gotować samodzielnie? Bo jest to tańsze i dużo, dużo zdrowsze niż kupowanie „gotowców” czy stołowanie się „na mieście”. (A jeżeli nabierzesz wprawy, będzie też smaczniejsze!)

Jak polubić gotowanie?

  • Przyrządzaj to co lubisz - to podstawa! Jeżeli  wysiłek i czas włożone w przygotowanie potrawy nie będą uwieńczony zjedzeniem czegoś pysznego, szybko stracisz motywację do nauki.
  • Skompletuj własny kuchenny niezbędnik. Zastanów się co będziesz najczęściej gotować i jakie sprzęty będą ci do tego potrzebne. Pamiętaj, nie kupuj od razu najnowocześniejszych, drogich robotów kuchennych - może się bowiem okazać, że wiele ich funkcji do niczego ci się nie przyda.
  • Ubierz się w fajny fartuszek. I poczuj się jak Nigella Lawson, Ewa Wachowicz albo inna bogini kuchni. Kiedy dobrze wyglądasz - dobrze się czujesz, a kiedy jesteś w humorze wszystko idzie lepiej!
  • Zaczynaj od prostych przepisów - nie porywaj się z motyką na słońce i nie zabieraj za bardzo skomplikowane dania, jeżeli do tej pory gotowałaś wyłącznie wodę na herbatę. Bo tylko się zniechęcisz i zmarnujesz składniki.
  • Ułatwiaj sobie pracę. Bądź w kuchni leniem i redukuj mało lubiane czynności do minimum. Nie lubisz kroić - niech robi to za ciebie krajalnica, nie lubisz mieszać - niech robi to mikser, nie lubisz odcedzać - zleć to swojemu facetowi i tak dalej.  (Patrz punkt o kompletowaniu sprzętu kuchennego).
  • Eksperymentuj, poznawaj nowe smaki. Dzięki temu unikniesz nudy w kuchni.
  • Szukaj inspiracji. Nic tak nie zachęca do gotowania, jak ciekawość i chęć wypróbowania nowych, oryginalnych przepisów. Znajdziesz je w książkach kucharskich, w internecie, w programach telewizyjnych, a także… w głowie własnej mamy, babci, cioci i koleżanek!
  • Obudź w sobie duszę artystki. Smak i zapach to nie wszystko - jemy także oczami. Wygląd jedzenia ma ogromne znaczenie.  Jeżeli włożysz serce w wymyślne udekorowanie swojej potrawy, poczujesz się jak na warsztatach artystycznych… nawet jeśli ostateczny efekt nie smakowym będzie dziełem sztuki.
  • Nie zniechęcaj się niepowodzeniami! Przypalony kurczak, ciasto z zakalcem, przesolone leczo? Nie przejmuj się, każdy uczy się na błędach.
  • Nie bój się własnej inwencji. Kusi cię, żeby dodać pieprz do sałatki owocowej albo żeby wrzucić do gulaszu kłącze imbiru? Więc zrób to! Słuchaj własnej kuchennej intuicji, nie bój się realizować nawet z pozoru szalonych kulinarnych pomysłów- może stworzysz w ten sposób naprawdę wyjątkowo pyszną autorską potrawę, która stanie się twoim kucharskim „znakiem firmowym”?
  • Gotuj dla bliskich i z bliskimi. Wspólne gotowanie i jedzenie naprawdę zbliża ludzi- a poza tym to świetna zabawa!


Katarzyna Lewcun
(katarzyna.lewcun@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat