Pomagaj mądrze!

Mądre pomaganie.
Chcesz pomagać biedniejszym od siebie? Brawo! To znaczy, że jesteś wrażliwą, dobrą i pełną empatii osobą.

Jednak powinnaś pomagać z głową- rozsądnie, mądrze, tak żeby twoje działanie przełożyło się na rzeczywistą korzyść dla potrzebujących. I tak abyś nie padła ofiarą oszustów…

Oto kilka wskazówek, jak dobrze pomagać :

  • Nie bądź naiwna! Byłaby wielka szkoda, gdybyś zamiast wspierać potrzebujących, dała się oszukać złodziejom. Takich przypadków żerowania na ludzkiej dobroci jest niestety bardzo wiele. Nie przelewaj pieniędzy na prywatne konta, tylko na konta zaufanych fundacji.
  • Nie udostępniaj na facebooku postów typu „1 lajk= jedna złotówka dla chorego dziecka”. To NIE DZIAŁA W TEN SPOSÓB! Twoje udostępnienie czy lajk nie zamienią się w pieniądze na czyjeś leczenie. Tego typu posty służą zbieraniu danych i nabijaniu polubień.
  • Staraj się nie dawać pieniędzy żebrakom- jeżeli tylko masz czas, zamiast tego zaproponuj, że kupisz im coś do jedzenia. I uwaga: kiedy widzisz kobietę żebrzącą z małym dzieckiem, nie wspieraj jej finansowo, tylko dzwoń na policję lub straż miejską! TO BARDZO WAŻNE. Dzieci, które widzisz na rękach kobiet proszących o datki są najczęściej cynicznie, nieludzko i bezlitośnie wykorzystywane przez tzw „gangi żebracze”. Czyli: kobieta, która prosi cię o pomoc nie skorzysta z niej wraz z dzieckiem, tylko będzie zmuszona oddać wszystko, co uzbiera swojemu „szefowi”. Dzieci są w tym wszystkim traktowane przedmiotowo, użytkowo, wyłącznie jako narzędzie do zdobywania pieniędzy. Bardzo często są odurzane alkoholem lub narkotykami, żeby nie płakały i zachowywały się spokojnie podczas swojej „pracy”. Trzeba walczyć z tym procederem i reagować za każdym razem kiedy jesteśmy jego świadkami!
  • Nie dawaj pieniędzy alkoholikom. To zrozumiałe, że jest ci ich żal. Może myślisz: „niech on już sobie kupi tę wódkę za moje pieniądze, skoro to jego jedyna radość w życiu”? Jest jednak jedno „ale”: finansując nałóg alkoholika nie tylko pomagasz mu się niszczyć, ale też narażasz jego i innych ludzi na efekty jego upojenia alkoholowego. Bo bezdomny alkoholik może „po pijaku” zamarznąć w zimie, wpaść pod auto, napaść kogoś itd. … Lepiej nie przykładać do tego ręki!


Katarzyna Lewcun
(katarzyna.lewcun@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat