Poznaj akcję "Be My Hero"
Jak to jest być walecznym jak lwica w konfrontacji z uciekającymi latami? Jak to jest, kiedy ze smukłej kobietki o wdzięcznym uśmiechu zmieniasz się o 180 stopni, a życiowe perypetie wywracają wszystko do góry nogami? Jak to jest, gdy cechy twojego charakteru, z którymi walczysz na codzień to skłonność i słabość? Jak to jest, kiedy nawet na instagramie, miejscu pełnym motywacji i samozachwytu piszesz w BIO przewrotnie „smutna osoba z wesołą osobowością”?
I na koniec jak to jest, gdy twoje ciało w żaden sposób nie chce z tobą współgrać mimo, że jesteś real life fighterką, uprawiasz sport wyczynowo a i tak nie dostrzegasz upragnionych efektów tej ciężkiej pracy?
Każde powyższe pytanie opisuje bohaterki akcji „Be My Hero” przeprowadzonej przez markę Gym Hero. Opisuje, ale jak to w życiu bywa, jest to tylko jedna strona medalu, drugą jest ogromna moc sprawcza i niezłomna siła charakteru tkwiąca w tych niesamowitych kobietach.
W ich oczach nie sposób dostrzec jakiejkolwiek pretensji czy żalu do życia. Widać w nich za to radość i pasję, a ich ciała tętnią naturalną wdzięcznością. Całymi sobą pokazują, że pejoratywny wydźwięk określenia „zwykły człowiek” już dawno powinien być schowany do lamusa i zamknięty na trzy spusty, ponieważ zwykły człowiek to piękny człowiek i tyle.
Celem tej akcji było pokazanie, że w świecie wszech otaczającej nas perfekcji i czasach, w których zdaje się obowiązywać tylko jeden słuszny kanon kobiecego wizerunku, istniejemy my - zwykli ludzie. Nie mający czasu na kompleksowe zabiegi w salonach piękności, z trudem zdążający z rana do pracy i nie ujmujący w diecie wykwintnych dodatków al’a nasiona goi.
W zamian zmagamy się z życiowymi problemami i dramatami, które zdają się omijać ten perfekcyjny świat. „Be My Hero” to pokazanie bohaterek dnia codziennego. Kobiet, których historie nie trafią na okładkę popularnych czasopism, a są o wiele bardziej inspirującej niż jesienne trendy.
Akcja została przeprowadzona na profilu instagramowym marki, jako ich naturalnym kanale komunikacji. Uczestniczki akcji w większości zostały zgłoszone przez ich bliskich. W większości, ponieważ można było zgłosić się również samemu…
W ten sposób po naborze do kampanii trwającej dwa miesiące, po dwóch tygodniach burzliwych dyskusji wybrano szczęśliwą siódemkę, która została zaproszona na profesjonalną sesję zdjęciową wykonaną obiektywem niesamowitej fotografki Katarzyny Milewskiej. Sesja była niejako nagrodą, jednak tak naprawdę była pretekstem do poznania wspaniałych osobowości.
Dla większości był to pierwszy raz przed aparatem, co nadało całemu wydarzeniu bardzo unikalny charakter naturalności. Efekty tej pracy mówią same za siebie, tak samo jak historie uczestniczek Sonii, Emilii, Melki, Kasi, Oli, Elizy i Ani, które poznacie już niebawem na profilach marki Gym Hero.
Fot. Gym Hero
Informacja prasowa
Ostatnio dodane
- Jak przestać być pogotowiem ratunkowym dla wszystkich i wreszcie zająć się sobą?
- Protest opiekunek żłobkowych wchodzi na drogę prawną! Będzie pozew zbiorowy i „Dzień bez opiekuna w żłobku”?
- Ukończyły kurs, ale mogą nie dostać pracy. Czy nowe przepisy żłobkowe naruszają Konstytucję?
- Dyplom, 310 godzin czy trzy lata stażu? Kto będzie mógł pracować w żłobku od 2027 roku?
- Dlaczego torfowiska nazywane są zielonymi skarbcami naszej planety?
- Jak przygotować się do zrobienia pierwszego tatuażu
- 16 tys. zł za tonę plastiku? Skąd wzięła się ta liczba i czy system kaucyjny naprawdę jest tak drogi?
- Piąty dzień protestu opiekunek żłobkowych. Już 757 deklaracji i ponad 3 miliony złotych potencjalnych roszczeń!
- Gatta x E.Wedel połączyli siły już po raz trzeci
- Cyberataki na lodówki w europejskich supermarketach. Czy inteligentne urządzenia są bezpieczne?

Komentarze