Produktywność w czasach pandemii

Koronawirus a produktywność.
Masz aktualnie masę wolnego czasu i czujesz przymus, by wykorzystać go jak najbardziej produktywnie? A co jeśli nie masz na to sił?

Żyjemy w zupełnie nowym świecie dla nas wszystkich. Wiele z nas ma odwołane zajęcia na uczelni i w szkole, pracuje zdalnie bądź ma całkiem wolne od pracy. Wszyscy spędzamy praktycznie całe dnie w zaciszu własnych czterech ścian. Na początku było to całkiem ekscytujące - kto nie cieszył się na ten dodatkowy czas wolny? Kto nie snuł ambitnych planów i nie chciał zrobić wszystkiego tego, na co wcześniej ciągle brakowało czasu? Przeglądając social media można odnieść wrażenie, że wszyscy świetnie się odnajdują w nowej rzeczywistości, a ich czas zapełnia mnóstwo ciekawych zajęć. Co jednak jeśli wcale nie czujesz się teraz produktywna i nie masz ochotę na codzienne realizowanie kolejnych planów?

Jeżeli nie czujesz się produktywna w czasie pandemii - nie przejmuj się, wszystko z tobą w porządku! Nie każdy z nas reaguje na nowe sytuacje tak samo, jesteśmy inni i potrzebujemy odpowiedniej dla nas ilości czasu, aby zaakceptować zaistniałą sytuację. Nie ma znaczenia tak naprawdę, jak spędzamy teraz wolny czas. Jeśli czujemy się dobrze z wieloma aktywnościami i codzienną rutyną, to jak najbardziej warto z tego skorzystać. Jeśli jednak nie jesteśmy w stanie wykorzystać tego przymusowego czasu wolnego w produktywny sposób, to również nie ma w tym nic złego.

Przyszło nam żyć w czasie samoizolacji i epidemii groźnego wirusa i jak najbardziej masz prawo czuć się przerażona! W tej chwili szczególnie ważne jest słuchanie naszego wewnętrznego głosu, który podpowiada nam co jest dla nas w danym momencie odpowiednie. Niezależnie od tego czy jest to nowe hobby, treningi czy leniuchowanie na kanapie, jeśli czujesz się dobrze i taka forma aktywności (lub jej brak) odpowiada ci teraz najbardziej to jest to OK!

Postaraj się jednak nie wpaść w czarną dziurę i rutynę, która będzie dla ciebie męcząca. Nie musisz mieć każdego dnia ochoty na te same zajęcia. Codziennie próbuj nowego podejścia na dany dzień. Jednego dnia wstajesz z rana, pijesz zielone koktajle i robisz długą sesję jogi, a drugiego nie wstajesz z kanapy do południa? Nie jesteś w tym sama. Załóż niewidzialne okulary i stosuj filtr na to, co oglądasz w social mediach. Nie czuj się przytłoczona i nie przymuszaj się do rzeczy, na które nie masz ochoty.

Joanna Adamski
(joanna.adamski@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat