Pupa - przedmiot pożądania

Pupa - przedmiot pożądania.
Dlaczego akurat o tej części niewieściego ciała chcę się rozpisywać?

Uważam, że warto poruszyć to „zagadnienie”, chociażby dlatego, że ostatnio kobieca pupa stała się celebrytką goszczącą na łamach kolorowych pism, programów TV i portali internetowych. Niewątpliwie jesteśmy świadkami narodzin gwiazdy, jej wysokości - pupy!

A wszystko zaczęło się od ślubu brytyjskiego następcy tronu księcia Williama z Kate Middleton. Panna młoda, która miała być w tym wyjątkowym dla siebie dniu jedyną gwiazdą, została przysłonięta przez druhnę, która niosąc skromnie tren, przeszła do historii. Owa druhna, siostra panny młodej, przywdziawszy piękną białą, uwydatniającą jej kształty suknię, jednogłośnie okrzyknięta została „zjawiskiem”. Konkretnie zaś „zjawiskiem” stała się jej pupa. Wielka Brytania oszalała dla „czterech liter” młodszej Middletówny. Jeszcze trwało przyjęcie weselne młodej pary, a już powstał profil panny Pippy i jej pupy na Facebooku. Oczarowani zgrabną pupą internauci, wpisywali się niczym w transie na listę fanów. „Pupa”, a wraz z nią sama jej właścicielka - Pippa Middleton zrobiły błyskawiczną i oszałamiającą karierę. Posypały się propozycje ról filmowych, reklam, czy prowadzenia TV show. Rzecz jasna przez Pippę, nie jej pupę.

Jeśli się jednak cofnąć w czasie, to tak naprawdę nie pupa Pippy była pierwszą gwiazdą. Pupa, która obecnie uzurpuje sobie pierwszeństwo jest pupą niejakiej Coco. Blond piękność, żona znanego rapera Ice-T., a wraz z nią jej pupa, uważają, że jeszcze nikomu się nie śniło robić gwiazd z kobiecych pup, gdy one (znaczy Coco i jej pupa), już święciły sukcesy jako nieodłączny tandem w świecie show biznesu. Coco i jej pupa wydały nawet w tej sprawie oświadczenie w mediach, po tym jak oburzyło je stwierdzenie, że pierwszą pupą lansowaną w świecie show biznesu, była pupa celebrytki Kim Kardashian, która obecnie prym wiedzie w realisty show opowiadającym o niej i jej pupie oraz reszcie rodziny Kardashian.

Oczywiście, Coco wraz z pupą, nie chcą stawać na drodze kariery Kim i jej pupy. Uważają, że dla każdej „pupy” znajdzie się miejsce. Chcą jednak, by było jasne, która pupa była pierwsza. Cóż, nie ma co się w sumie dziwić. Sprawiedliwość musi być, nawet w kwestii dotyczących pierwszeństwa pup.

Drążąc dalej w temacie pup i ich właścicielek, nie sposób nie wymienić jeszcze jednej okazałej pupy, czyli Jennifer Lopez. Czyż ta właśnie pupa, nie była aby pierwsza w świetle jupiterów? Nie to, żebym wytykała właścicielce pupy jej lat, ale jakby nie patrzeć Lopez, a z nią jej pupa, w kinematografii i muzyce już trochę istnieją. Jak na razie ani pupa, ani jej właścicielka nie wypowiadają się na ten temat. Jedynie tylko w ostanim teledysku zjawiskowej Lopez, jej pupa wiedzie prym w ociekającym sexapilem tańcu. Być może to delikatna aluzja? Coś w rodzaju muzycznej odezwy: „Jestem tu, nie zapominajcie o mnie”.

Wracając do panny Pippy Middleton i jej cudnej celebrytki - pupy. Swoją drogą, co by nie mówić, gdy tak schowam swoją kobiecą zawiść, muszę przyznać, że jest niczego sobie. Jak się jednak okazuje, nie ona jedna w Wielkiej Brytanii uważana jest za cud. W odbywającym się od 1976 roku konkursie „Rear Of The Year” na najładniejszą pupę (na marginesie, jak po dacie widać, Anglicy już dawno docenili wdzięki pupy), pupa Pippy przegrała z pupą 50 - letniej celebrytki, niejakiej Carol Vorderman. Czy Pippa, a przede wszystkim, czy jej pupa się tym przejęły? Nic o tym nie wiadomo.

Cóż takiego w tej naszej pupie jest, że tak działa na mężczyzn?

Trzeba by było zapytać mężczyznę. Ale i tak nie powiedziałby prawdy. To miłe, że jest taka część naszego ciała, która wzbudza tyle emocji. Jednak, czy nie trąci to trochę przedmiotowym traktowaniem nas, kobiet? Myślę, że jeżeli jest to w granicach dobrego smaku, to nie.

Dlatego zaraz przywdzieję eksponujące moją piękną pupę jeansy i idę w miasto, „zbierać” komplementy.

Katarzyna Redmerska
(katarzyna.redmerska@dlalejdis.pl)



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat