Rodzinne sushi i deser w 20 minut w MasterChefie

MasterChef - sezon 3, odcinek 11.
Podobno nie ma nic tak rozpraszającego jak rodzina w kuchni. Dziś sprawdzimy, jak uczestnicy poradzą sobie z takim wyzwaniem.

Dotychczasowe niespodzianki, łącznie z zeszłotygodniowym gotowaniem doskonałych dań w jak najkrótszym czasie, były dość przerażające i nieprzyjemne. Dziś natomiast niespodzianką byli członkowie rodzin – i gotowanie razem z nimi!

Wyzwanie rodzinne
Uczestnicy z ogromną radością przywitali się ze swoimi rodzicami, partnerami i współmałżonkami – a potem radość nieco opadła. Okazało się bowiem, że daniem, które jurorzy przygotowali na ten specjalny odcinek jako wyzwanie – jest sushi. Większość uczestników nie przygotowywała nigdy tej potrawy, a członkowie ich rodzin niejednokrotnie radzili sobie w kuchni o wiele gorzej. Doskonałe przygotowanie sushi zaprezentował szef kuchni z Hong Kongu, prowadzący własną restaurację z sushi – Chun Fai Tsang. Potem jurorzy mieli jeszcze jedną niespodziankę – na wykonanie dania przeznaczyli 40 minut, z czego jednak kucharze i członkowie ich rodzin mieli gotować po 10 minut na zmianę.

Już na początku gotowania Karina Zuchora miała wypadek przy krojeniu i niechcący odkroiła sobie część paznokcia. Mimo bólu i faktu, że rękawiczka ciągle wypełniała się krwią, nie spanikowała jednak i pokierowała działaniami swojej mamy. Dominika Wójciak ze swoim partnerem nie miała łatwo, jednak zachowała dobry humor i pozytywne nastawienie; inaczej było u Mariusza Szweda i jego żony – uczestnik nie krył niezadowolenia i napięcia.

Nie najlepiej wypadli Dominika i jej partner Michał – nie zdołali dokończyć swojego dania. Nie do końca wykończyli talerz również Monika Gliniak i jej mąż Jacek, jednak smaki zostały dobrze zachowane. W konkurencji wyróżniono talerze Dawida Budzicha i jego mamy Ani, Kariny i jej mamy Ani oraz Mariusza Szweda i jego żony Gosi. Ostatecznie najlepiej ocenione zostało sushi Kariny i jej mamy – Karina została wysłana na balkon, co przy jej kontuzji okazało się bardzo potrzebne.

Popisowe danie
Reszta uczestników musiała przygotować swoje popisowe danie – do dyspozycji otrzymali 3 minuty w spiżarni oraz 60 minut gotowania. Już na wstępie Monika miała problem, ponieważ zamiast szpinaku wzięła rukolę. Nagle gotowanie zostało przerwane, a Magda Gessler miała kolejne zadanie – uczestnicy muszą jeszcze przygotować przystawkę. Dostali też możliwość ponownego wejścia do spiżarni, z której skorzystali Monika, Piotr Pielichowski oraz Dawid. 20 minut przed końcem gotowania Anna Starmach zarządziła również przygotowanie… deseru.

Za najlepszy serwis uznano serwis Piotra – krewetki na grillowanych pomidorach, jagnięcina w ziołach jako danie główne oraz krem waniliowo-limonkowy. W dogrywce została Dominika oraz Monika – ostatecznie odpadła ta druga, podając krewetki w sosie z rukolą, comber z królika z ananasem i roszpunką oraz krem z mango w połączeniu z listkami mięty. Odpadła głównie z powodu podania sałatki jako dania głównego.

Już za tydzień zobaczymy ćwierćfinałowy odcinek MasterChefa, toczący się na Sycylii. Kto przejdzie do półfinału, a komu podwinie się noga? Zobaczymy już w niedzielę o godzinie 20:00 w TVN.

Paulina Dudek
(paulina.dudek@dlalejdis.pl)

Fot. TVN



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat