Dotychczasowe niespodzianki, łącznie z zeszłotygodniowym gotowaniem doskonałych dań w jak najkrótszym czasie, były dość przerażające i nieprzyjemne. Dziś natomiast niespodzianką byli członkowie rodzin – i gotowanie razem z nimi!
Wyzwanie rodzinne
Uczestnicy z ogromną radością przywitali się ze swoimi rodzicami, partnerami i współmałżonkami – a potem radość nieco opadła. Okazało się bowiem, że daniem, które jurorzy przygotowali na ten specjalny odcinek jako wyzwanie – jest sushi. Większość uczestników nie przygotowywała nigdy tej potrawy, a członkowie ich rodzin niejednokrotnie radzili sobie w kuchni o wiele gorzej. Doskonałe przygotowanie sushi zaprezentował szef kuchni z Hong Kongu, prowadzący własną restaurację z sushi – Chun Fai Tsang. Potem jurorzy mieli jeszcze jedną niespodziankę – na wykonanie dania przeznaczyli 40 minut, z czego jednak kucharze i członkowie ich rodzin mieli gotować po 10 minut na zmianę.
Już na początku gotowania Karina Zuchora miała wypadek przy krojeniu i niechcący odkroiła sobie część paznokcia. Mimo bólu i faktu, że rękawiczka ciągle wypełniała się krwią, nie spanikowała jednak i pokierowała działaniami swojej mamy. Dominika Wójciak ze swoim partnerem nie miała łatwo, jednak zachowała dobry humor i pozytywne nastawienie; inaczej było u Mariusza Szweda i jego żony – uczestnik nie krył niezadowolenia i napięcia.
Nie najlepiej wypadli Dominika i jej partner Michał – nie zdołali dokończyć swojego dania. Nie do końca wykończyli talerz również Monika Gliniak i jej mąż Jacek, jednak smaki zostały dobrze zachowane. W konkurencji wyróżniono talerze Dawida Budzicha i jego mamy Ani, Kariny i jej mamy Ani oraz Mariusza Szweda i jego żony Gosi. Ostatecznie najlepiej ocenione zostało sushi Kariny i jej mamy – Karina została wysłana na balkon, co przy jej kontuzji okazało się bardzo potrzebne.
Popisowe danie
Reszta uczestników musiała przygotować swoje popisowe danie – do dyspozycji otrzymali 3 minuty w spiżarni oraz 60 minut gotowania. Już na wstępie Monika miała problem, ponieważ zamiast szpinaku wzięła rukolę. Nagle gotowanie zostało przerwane, a Magda Gessler miała kolejne zadanie – uczestnicy muszą jeszcze przygotować przystawkę. Dostali też możliwość ponownego wejścia do spiżarni, z której skorzystali Monika, Piotr Pielichowski oraz Dawid. 20 minut przed końcem gotowania Anna Starmach zarządziła również przygotowanie… deseru.
Za najlepszy serwis uznano serwis Piotra – krewetki na grillowanych pomidorach, jagnięcina w ziołach jako danie główne oraz krem waniliowo-limonkowy. W dogrywce została Dominika oraz Monika – ostatecznie odpadła ta druga, podając krewetki w sosie z rukolą, comber z królika z ananasem i roszpunką oraz krem z mango w połączeniu z listkami mięty. Odpadła głównie z powodu podania sałatki jako dania głównego.
Już za tydzień zobaczymy ćwierćfinałowy odcinek MasterChefa, toczący się na Sycylii. Kto przejdzie do półfinału, a komu podwinie się noga? Zobaczymy już w niedzielę o godzinie 20:00 w TVN.
Paulina Dudek
(paulina.dudek@dlalejdis.pl)
Fot. TVN
Komentarze