Zaledwie dwa i pół roku temu Ochotnicza Straż Pożarna z Orzepowic włączyła się w akcję zbierania darów dla ofiar konfliktu w Ukrainie. Teraz strażacy z tej jednostki zostali pozbawieni ciężkiego wozu strażackiego, który ma trafić do Iwano-Frankiwska w Ukrainie. Taką decyzję podjęła rybnicka Rada Miasta po otrzymaniu pozytywnej opinii od Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej. Ze względu na niewielką ilość wyjazdów tego pojazdu zdecydowano o jego przekazaniu do Ukrainy, aby zwiększyć efektywność działań ratowniczych i zapewnić bezpieczeństwo ludności cywilnej.
Decyzja ta, choć poparta przez Komendę Miejską PSP w Rybniku, spotkała się z krytyką ze strony strażaków ochotników z Orzepowic. Uważają oni, że utrata ciężkiego wozu strażackiego znacząco obniży ich szanse na dołączenie do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG), który wymaga posiadania odpowiedniego sprzętu. Mieszkańcy Rybnika również wyrażają swoje obawy, twierdząc, że decyzja ta może zagrozić bezpieczeństwu lokalnej społeczności. W obszarze działania OSP Orzepowice znajduje się szpital wojewódzki, elektrownia, duży zalew i rozległe kompleksy leśne. Teraz strażacy zostaną z jednym szesnastoletnim wozem.
Ilona Podsiadła
(ilona.podsiadla@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com
Komentarze