Każdy z nas, zapytany o trudne chwile w swoim życiu, w oka mgnieniu wymieniłby całą listę stresogennych czynników, które bombardują nas od rana do nocy. Niezależnie od tego, czy chodzi o miejsce pracy, uczelnię czy dom, zawsze i wszędzie znajdzie się coś, co może w kilka sekund wyprowadzić nas z równowagi lub popsuć nam humor na resztę dnia. Jeżeli takie sytuacje zdarzają się raz na jakiś czas i potrafimy sobie z nimi poradzić, to nie ma problemu. Schody zaczynają się wtedy, gdy ich ilość i waga zaczynają nas przytłaczać, a nasz układ nerwowy zaczyna dawać o sobie znać. Zamiast biec do apteki po pierwszy lepszy preparat znany nam z reklam telewizyjnych, lepiej jest przyjrzeć się, w jaki konkretny sposób możemy wspomóc nasze nerwy.
Chociaż problemy ze stresem natychmiast kierują nasze myśli w stronę suplementacji, warto wzbogacić nasz jadłospis o te same składniki odżywcze, które znajdziemy w dostępnych w aptekach lekach. Chodzi tutaj oczywiście o magnez, cynk, selen, witaminy z grupy B, kwas foliowy, aminokwasy: fenyloalaninę i tryptofan, a także kwasy omega-3. Swoją dietę powinniście oprzeć na kilku głównych filarach: nisko przetworzonych produktach zbożowych, produktach mlecznych, warzywach, rybach oraz mięsie. Niezwykle ważne jest wprowadzenie różnego rodzaju kasz, otrębów, razowych makaronów, pieczywa pełnoziarnistego i niełuskanego ryżu.
Jeżeli chodzi o nabiał, przede wszystkim należy zwrócić uwagę na produkty fermentowane, żółte sery oraz twarogi. Nie można zapomnieć także o nasionach słonecznika, kiełkach pszenicy oraz warzywach strączkowych (wśród nich na szczególną uwagę zasługuje przede wszystkim soja). Ryby morskie, jako doskonałe źródło witaminy B12, cynku, selenu oraz kwasów omega-3, powinny od dzisiaj stać się Waszymi nieodłącznymi towarzyszami. Jako wisienka na torcie – mięso, które dostarcza naszemu organizmowi ważnych aminokwasów, które przekształcane są w neuroprzekaźniki – serotoninę, dopaminę i noradrenalinę. Jeżeli chcielibyście jeszcze wzbogacić swoją dietę o kolejne produkty wspomagające prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego to do listy dań, przekąsek i dodatków dorzućcie oliwę z oliwek, orzechy włoskie, olej lniany oraz siemię lniane. Te produkty to prawdziwa skarbnica witaminy E, która poprawi Waszą koncentrację, a także pomoże Wam odzyskać wewnętrzny spokój.
Żywienie to jeden z głównych filarów naturalnej walki ze stresem. Jeżeli dodacie do niego odpoczynek i relaks, efekt będzie gwarantowany. W cięższych przypadkach może się jednak okazać, że konieczne będzie także wsparcie farmakologiczne i terapia – wtedy nie zwlekajcie z szukaniem fachowej pomocy.
Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze