Uznański-Wiśniewski, który w czerwcu tego roku ma przebywać na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, nie będzie w stanie oddać głosu osobiście. Obecne przepisy Kodeksu wyborczego nie przewidują takiej sytuacji, a głosowanie w kosmosie, mimo że można je uznać za zagraniczne, nie jest możliwe z powodu braku możliwości utworzenia zagranicznego obwodu głosowania. Kodeks wyborczy wymaga, by taki obwód liczył co najmniej 15 wyborców, a Międzynarodowa Stacja Kosmiczna tego wymogu nie spełnia.
Dodatkowo, nie ma możliwości stworzenia obwodu wyborczego na wzór tych, które funkcjonują na polskich statkach morskich, ponieważ Międzynarodowa Stacja Kosmiczna nie jest polskim statkiem i nie pływa pod polską banderą.
Naukowiec nie może również skorzystać z głosowania przez pełnomocnika ani korespondencyjnego, gdyż te formy głosowania przysługują tylko osobom z orzeczeniem o niepełnosprawności lub powyżej 60. roku życia. Obecnie nie ma więc rozwiązania, które umożliwiłoby Uznańskiemu-Wiśniewskiemu oddanie głosu podczas pobytu w kosmosie, chyba że PKW znajdzie sposób na rozwiązanie tego problemu.
Ilona Podsiadła
(ilona.podsiadla@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com/ Adrian Grycuk - Praca własna
Komentarze