Subiektywny przegląd pomysłów na jesienny wieczór

Jak przyjemnie spędzić jesienny wieczór?
Nie ma co się oszukiwać, letnie wieczory i imprezy plenerowe można na dobre pożegnać, aż do następnego roku. Przed nami długie jesienne wieczory. Jak je spędzić? Oto moje sposoby.

Każda pora roku ma swoje uroki. Nie warto narzekać na otaczającą nas pogodę, spróbujmy ją docenić, a tym bardziej, nie myśleć, że za pasem zima.

Nic nie relaksuje mnie tak, jak lektura dobrej książki w wygodnym fotelu. Mam ulubiony koc i parę ciepłych skarpetek, które jesienią nosze nieustannie. Obok mnie na stoliku zazwyczaj stoi duży kubek ciepłej herbaty z goździkami, imbirem, pomarańczą, miodem i sokiem malinowym domowej roboty. To niesamowicie rozgrzewający zastrzyk pozytywnej energii. Zapalam dodatkowo ulubione zapachowe świeczki. W takiej atmosferze odcinam się od świata na długie godziny i zaczytuje się w książce.

Moi znajomi uwielbiają odwiedzać mnie w jesienne popołudnia. Dobrze wiedzą, że przychodząc do mnie mogą liczyć na filiżankę ciepłego kakao. Piekę przy okazji ciasta, ciasteczka i babeczki, z których słynę. Kocham, gdy kuchnię wypełnia słodki zapach ciasta. Dzięki jesiennej dekoracji i woni wypieków dom staje się bardziej przytulny.

Jesienne miesiące bywają bardzo stresujące, jednym z lepszych rozwiązań na odstresowanie, jest relaks w wannie. Długa aromatyczna kąpiel nie tylko rozgrzeje, ale również rozluźni mięśnie i ukoi zszargane nerwy. To dobry moment, aby oddać się nostalgicznym przemyśleniom.

Dla mnie fantastycznym rozwiązaniem jest odwiedzanie muzeów. To zabawa i przyjemność, gdy mogę stanąć przed obrazem, rzeźbą czy instalacją i porozmyślać o niej.  Jeszcze większą satysfakcje sprawia mi moment, gdy o subiektywnym odbiorze dzieła mogę porozmawiać z kimś, kto świat widzi w podobnych barwach, co ja. Z pewnością i ty masz taką osobę, także spróbujcie może i wam przyniesie to odrobinę radości.

Wczesnym jesiennym popołudniem uwielbiam spacerować sama lub w towarzystwie najbliższych. Rozmawiamy wtedy na wiele tematów, dzielimy się swoimi rozterkami i sukcesami. Obserwując przy tym przyrodę i piękną złotą jesień. Wieczorową porą zapraszam do siebie znajomych, zorganizuję wieczór kulinarny, nic tak nie łączy ludzi jak wspólne gotowanie posiłku, śmiech i rozmowy przy lampce dobrego wina.

Żyję dość aktywnie i jesienne, zimne wieczory nieco mnie blokują. Wykonuję wtedy prozaiczną czynność, jaką jest sprzątanie. Poświęcam czas, aby doprowadzić do porządku szafę z ubraniami i biblioteczkę. Włączam ulubioną muzykę, która dodaje mi energii i pozytywnie nastraja. Zajmuje mi to dużo czasu, efekt końcowy wprawia mnie w przyjemny nastrój.  Jestem z siebie dumna!

To tylko parę propozycji na spędzanie wolnego czasu podczas długich jesiennych wieczorów. Mam nadzieję, że w jakiś najmniejszy sposób Cię zainspirowałam. Staraj się w każdej sytuacji dostrzec pozytywy i nie załamuj się. Pomimo przygnębiającej pogody, działaj!  Każdego dnia wstawaj z uśmiechem na ustach i powiedz NIE jesiennej chandrze!

Dobrochna Rawicka
(dobrochna.rawicka@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat