Święta bez stresu

Jak przygotować się do Świąt i nie zwariować?
Święta Bożego Narodzenia już tuż, tuż. Zakupy, porządki, przygotowania, prezenty – to wszystko może przyprawić o zawrót głowy. A jak przetrwać same Święta bez stresu?

Po pierwsze priorytety. Nie warto się zadręczać wszystkim i o wszystkim pamiętać. Święta mają być czasem spędzonym w radości i spokoju, zatem ustal rzeczy niezbędne do zrobienia i się ich trzymaj. Naprawdę nic się nie stanie, jeśli Twoje okna nie będą najczystsze w okolicy, a zamiast 12 potraw na stole zagości ich 10. Zachowaj umiar we wszystkim. W końcu podejmować będziesz najbliższą rodzinę, a nie królową brytyjską. A jeśli mimo wszystko się stresujesz, zrób listę rzeczy, z których możesz zrezygnować. Nie ma przecież potrzeby sprzątać nawet garażu, czy przygotowywać kulinarnych specjałów, których nikt nie zje.

Ustal plan działania i nie zostawiaj nic na ostatnią chwilę. Prezenty możesz kupić już na początku grudnia. Nie czekaj na przeceny, czy promocje, bo może się okazać, że nie dostaniesz tego, co zaplanowałaś kupić. Druga sprawa to potrawy. Niektóre z nich, jak krokiety, czy bigos, możesz przygotować wcześniej i zamrozić. W ten sposób oszczędzisz sobie pracy przed samymi Świętami. Sprzątanie domu, porządki, czy ustrojenie choinki też są ważne, ale tutaj też możesz działać na kilka dni przed Bożym Narodzeniem. Najlepszy plan działania pozwoli Ci uniknąć gonitwy przedświątecznej i oszczędzi Ci czas i Twoje nerwy.

W samą Wigilię ciesz się towarzystwem rodziny. Wyłącz telewizor i włącz kolędy. Staraj się porozmawiać ze wszystkimi, szczególnie z tymi, których dawno nie widziałaś. A jako dobra gospodyni nie pozwól, aby ten magiczny czas był pełen kłótni o politykę, czy nierozsądne tematy. Zajmijcie się tylko sobą. Niech szwagier opowiada nieśmieszne żarty, a dzieciaki niech nie idą spać o 21. Te kilka dni „taryfy ulgowej” dla wszystkich będą najlepszym prezentem.

Pozwól sobie na lenistwo. Nie tylko przed samymi Świętami zafunduj sobie chwile dla siebie samej. Odpręż się, poczytaj dobrą książkę i, co najważniejsze, nie ulegaj wszechobecnej komercjalizacji Bożego Narodzenia. Jasne, że sam klimat Świąt jest fantastyczny ale Ty nie musisz być najlepszą panią domu. Bądź sobą. Planuj, a nawet rozdziel zadania między domowników. Kto powiedział, że wszystko musisz robić sama? Niech mąż ustroi choinkę, a dzieciaki wezmą się za sprzątanie. Tym sposobem, cała Twoja rodzina będzie zaangażowana w przygotowania i nie wszystko będzie na Twojej głowie.

Święta Bożego Narodzenia są wyjątkowym czasem dla wszystkich. Dla dzieci, bo prezenty, choinka i Gwiazdor. Dla dorosłych często oznaczają potężną dawkę stresu. A tak naprawdę da się go ograniczyć w bardzo łatwy sposób. Wystarczy ustalić priorytety i pamiętać, że Święta mają być czasem radosnym i pozbawionym problemów i udręk dnia codziennego. Nich wyścig o „najlepsze, najdroższe, najpiękniejsze…” nie dotyczy Ciebie w tym roku.

Angelika Libelt
(angelika.libelt@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat