Urodziła się 7 kwietnia 1989 roku w Poznaniu. Jako 6-letnie dziecko wzięła udział w programie telewizyjnym „Od przedszkola do Opola”, zaśpiewała wtedy piosenkę Krzysztofa Krawczyka „Byle było tak”. Już wtedy widać było, że lubi scenę, że muzyka to coś, co kocha, wykonywanie utworów było jej wielką pasją.
Sylwia Grzeszczak posiada doskonałe wykształcenie muzyczne, łącznie z nauką gry na fortepianie, ukończyła bowiem w tym kierunku Wyższą Szkołę Muzyczną w rodzinnym mieście. Brała udział w wielu konkursach, programie muzycznym, szukającym talentów „Idol”, wygrała konkurs poezji śpiewanej. Jej debiutancki album „Ona i on”, nagrany we współpracy z Liberem, pojawił się 21 listopada 2008 roku. Solowy krążek artystki „Sen o przyszłości” pojawił się 11 października 2011 roku, z takimi przebojami jak: „Małe rzeczy”, „Karuzela”. W czerwcu 2013 r. ukaże się jej kolejny album.
Niedługo piosenkarka skończy 24 lata, a śpiewa, komponuje jak osoba niebywale dojrzała. W opinii słuchaczy to dzięki piosence zaśpiewanej wspólnie z Liberem, zatytułowanej „Nowe szanse”, dostrzegli ją i pokochali odbiorcy muzyki. Obok tego przeboju pojawił się drugi, niemniej znany i uwielbiany „Co z nami będzie”. W tej chwili promowany jest nowy singiel artystki „Flirt”.
Sylwia Grzeszczak to wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów i pianistka. Marzy o tym, by bardziej interesowano się jej muzyką, tym, co robi zawodowo, a mniej zwracano uwagę na inne rzeczy. Kocha wykonywane przez siebie zajęcie, to jej wielka pasja, nie podąża za modą i śpiewa o tym, komponuje takie melodie, które grają w jej duszy. Nie tworzy po to, by podobać się publiczności, pisze o tym, o czym myśli, co czuje. Nawet jeżeli będzie miała tylko kilku fanów, warto będzie śpiewać, pisać, komponować.
Już od występu w programie „Od przedszkola do Opola” wiedziała, co w życiu przyniesie jej radość, z czym wiąże swoją przyszłość, co będzie robiła w dorosłym życiu. Wszystko, co tylko mogła zrobić, by zacząć muzyczną karierę, zrealizowała, szukała różnych sposobów, by zaistnieć, była wytrwała i uparcie dążyła do wytyczonego, wyznaczonego samej sobie celu.
Po występie w telewizji rodzice postanowili zakupić jej fortepian, co okazało się wspaniałym pomysłem. Zakochała się w nim od pierwszego spojrzenia, dotknięcia klawiszy. Był to strzał w dziesiątkę. Nie miała tyle beztroski, co dzieci w jej wieku, musiała dużo i ciężko pracować, by nauczyć się perfekcyjnie grać na tym instrumencie.
Za pomocą muzyki, swoich tekstów Sylwia Grzeszczak chce przekazać wszystkim pewne wartości, zasady, wskazówki, którą ścieżkę wybrać, by być szczęśliwym. Chce grać i śpiewać zawsze, ponieważ bez tego nie wyobraża sobie ani jednego dnia. Uwielbia podróżować, zwiedzać nowe, interesujące, nieznane jej miejsca. Ma wiele zainteresowań, lubi jeździć na nartach i konno, rysować, grać w siatkówkę, ale niczego nie da się w jej życiu porównać do miłości, jaką pała do muzyki.
Anna Grzyb
(anna.grzyb@dlalejdis.pl)
Fot. Agencja Artystyczna GORGO
Komentarze