Sztuka nowoczesnego grillowania

Jak technologia wspiera ogień?
Polacy grillują chętnie i coraz bardziej świadomie. Sezon przy ruszcie to już nie tylko kwestia mięsa i ognia — to przemyślana kompozycja smaków, w której wcześniejsze przygotowanie odgrywa niezwykle ważną rolę. Precyzyjnie przyrządzona marynata, dobrze zemulgowany sos, mięso wysmażone w punkt: każdy z tych elementów wymaga uwagi, ale też wiedzy. Na szczęście nowoczesne technologie kuchenne sprawiają, że dziś grillowanie na poziomie prawdziwego mistrza rusztu jest w zasięgu każdego.

Przygotowanie, które robi różnicę
Świadome grillowanie zaczyna się na długo przed rozpaleniem ognia. Kluczowy etap to marynowanie: forma marynaty zależy od rodzaju mięsa i efektu, który chcemy osiągnąć. Mokra marynata na bazie oliwy czy jogurtu nadaje soczystość i aromat, suchy rub z przypraw tworzy chrupiącą skórkę, a solanka sprawia, że nawet chude kawałki zachowują wilgotność. Składniki muszą być dobrze połączone, a mięso powinno się marynować w lodówce przez czas odpowiedni do produktu: delikatne ryby potrzebują kilkunastu minut, drób i wieprzowina kilku godzin, wołowina może marynować się przez noc. Warto wiedzieć, że marynata działa głównie powierzchniowo - w głąb mięsa przenika przede wszystkim sól, nie aromaty. Równie ważne są sosy i dipy. Domowe aioli to klasyczna emulsja wymagająca precyzyjnego łączenia składników, tzatziki opiera się na jogurcie i ogórku, a dobry sos BBQ zawdzięcza charakter balansowi słodko-kwaśnych, dymnych nut. Wielofunkcyjne urządzenie kuchenne, takie jak Thermomix® TM7 świetnie sprawdza się na każdym etapie przygotowań do grilla - precyzyjnie zemulguje aioli, drobno posieka ogórka do tzatziki i równomiernie wymiesza składniki sosu BBQ. A wszystko trwa dosłownie kilka minut, bez wielogodzinnej pracy w kuchni. 

Prawidłowa temperatura zmienia wszystko
Kiedy marynata i sosy są już gotowe, przychodzi czas na ogień. I tu pojawia się pułapka, w którą wpada większość grillujących: brak kontroli temperatury w środku mięsa. Nacinanie steka w trakcie grillowania czy nakłuwanie widelcem to błąd, ale o wiele bardziej negatywny wpływ na jakość produktu ma zbyt wysoka temperatura, zbyt długi czas na ruszcie i pominięty etap odpoczynku po zdjęciu z ognia. Termometr to zatem podstawowe narzędzie każdego, kto traktuje ruszt poważnie i chce się cieszyć nim prawdziwie.

„Dziś precyzyjna kontrola temperatury to podstawa dobrego grillowania. Dzięki sondom, termometrom elektronicznym możemy dokładnie sprawdzić, kiedy mięso, ryba, pieczywo czy wypieki osiągają idealny moment przygotowania. W przypadku grillowania sonda umieszczona w środku produktu pozwala na bieżąco kontrolować temperaturę wewnętrzną, bez zgadywania i bez ciągłego sprawdzania. To właśnie dzięki temu mięso jest soczyste, odpowiednio wysmażone i powtarzalnie dobre. Ogień i technologia naprawdę świetnie się uzupełniają.” – mówi Piotr Andruszko, grillmaster, jakgrillowac.com, Instagram: @trener_grilla

Przykładem takiego urządzenia może być Thermomix® Sensor, bezprzewodowy czujnik wkładany bezpośrednio w mięso, który przez Bluetooth łączy się z urządzeniem Thermomix® lub z aplikacją Cooking Center. Mierzy jednocześnie temperaturę wewnątrz potrawy, jak i w jej otoczeniu, a aplikacja sama powiadamia dokładnie w chwili, gdy mięso osiągnie zadaną wartość. 

Co na grilla poza karkówką?
Karkówka, żeberka, kiełbasa – to potrawy, których nie może zabraknąć podczas grillowania. Jednak repertuar możliwości jest znacznie szerszy i warto po niego sięgnąć. Krewetki, na przykład, to propozycja, która zachwyca gości, a przyrządza się je błyskawicznie. Ważna zasada: nie marynujemy ich w soku z cytrusów, bo kwas zaczyna ścinać białko jeszcze przed kontaktem z ogniem. Wystarczy otarta skórka z cytryny, oliwa i czosnek, a sokiem skrapiamy dopiero na talerzu.
Warto też odkryć grillowy potencjał składników, które rzadko kojarzą się z rusztem. Halloumi wychodzi złoty i sprężysty, w kalafiorze pod wpływem wysokiej temperatury karmelizują się cukry i zamienia się w zupełnie inne warzywo, jagnięcina z harissą czy podudzia z kurczaka pokryte pod koniec grillowania glazurą z whisky, to te propozycje, które z pewnością zapamiętają wszyscy goście. A na zakończenie: brzoskwinie lub morele z rusztu, podane z mascarpone, miodem i tymiankiem. Inspiracji do takich i innych dań, również z grilla, dostarcza Cookidoo®, platforma z przepisami, dostępna na urządzenia Thermomix®. 

Warto pamiętać, że dobra organizacja zmienia dynamikę grillowego wieczoru. Marynaty i sosy warto przygotować wcześniej, pieczywo upiec rano, a sałatki złożyć tuż przed przyjazdem gości by warzywa były świeże i chrupiące. Thermomix® TM7, Sensor i Cookidoo® to zestaw, który nie zastąpi grilla – on go uzupełni i sprawi, że grillowanie będzie przyjemnością dla wszystkich – również dla gospodarza przyjęcia. 

Fot. Vorwerk Polska
Informacja prasowa



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat