Zasada pierwsza - skup się na swoim rozmówcy
Stephen R. Covey mówił o tym, że większość z nas nie słucha, by zrozumieć, ale aby odpowiedzieć. Zamiast poświęcić ten czas na swojego rozmówcę, bardzo często odpływamy i wędrujemy w naszych myślach w poszukiwaniu tematów i historii, którymi moglibyśmy się podzielić. To podstawowy błąd. Gdy do twojej głowy w czasie rozmowy przychodzą myśli - pozwól im odejść. Pamiętaj o tym, że każda osoba, jaką spotykasz, wie coś, czego ty nie wiesz. To słowa Billa Nye. Warto więc wykorzystać ten czas i zaczynając rozmowę założyć, że zawsze możesz się czegoś nowego nauczyć.
Multitasking nie jest dobry
W trakcie dobrej konwersacji nie warto być wielozadaniowym. Używanie smartfona podczas rozmowy z kimś jest zwyczajnym brakiem szacunku. Postaraj się być obecny w danej chwili. Nie ma również potrzeby by udowadniać, że słuchasz i rozumiesz poprzez przytakiwanie, powtarzanie i streszczanie dopiero co powiedzianych przez rozmówcę słów. Jeśli naprawdę słuchasz, będzie to widać i słychać z twoich słów. Dobra konwersacja wymaga równowagi między mówieniem a słuchaniem. Udawanie, że się słucha jest kolejnym przykładem na brak respektu, a prowadzenia rozmowy połowicznie nie sprawi, że przyniesie ona korzyści. Jeśli czegoś nie wiesz w trakcie - powiedz to. Nie udawaj, że wiesz o czym mówi druga osoba, ponieważ z czasem prawda wyjdzie na jaw. Nie porównujmy swoich doświadczeń z tymi od innej osoby, ponieważ każde przeżycie jest indywidualne. Nie musimy też co chwilę wtrącać swoich historii. Prawdą jest, że dla dobra rozmowy warto jest odejść od siebie, czyli i swojego zdania, by wysłuchać co ma do powiedzenia rozmówca. To jest kluczem do dobrej konwersacji.
Emilia Twardzik
(emilia.twardzik@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com
Komentarze