„Tube. Opowieść o pewnym życiu” – recenzja

Nowość wydawnicza „Tube. Opowieść o pewnym życiu” – recenzja
Dokąd mogą zaprowadzić drobne zmiany? W poszukiwaniu szczęścia z Kim Seong-gonem.

Autorka w Polsce znana jest przede wszystkim z książki pod tytułem „Almond”, która również ukazała się za sprawą wydawnictwa Mova. Do napisania najnowszej powieści „Tube. Opowieść o pewnym życiu” zainspirował autorkę wpis na portalu internetowym. Autor tego komentarza prosił o polecenie książki z bohaterem, któremu udało się podnieść po porażce. Pod postem nie było ani jednej odpowiedzi. W ten sposób narodził się Kim Seong-gon.

Kim Seong-Gon to mężczyzna w średnim wieku, który uważa, że jego egzystencja to pasmo niepowodzeń i nic dobrego już go nie spotka. Wiedziony tą rozpaczą postanawia zakończyć swoje życie. Za sprawą pewnych zdarzeń, nie udaje mu się to, a w zamian decyduje się odmienić swój los i odnaleźć radość na nowo. „Tylko ci, którzy urodzili się z takim podejściem, byli zdolni do podobnych działań”. Czy aby na pewno? Wraz z bohaterem oglądamy wybrane fragmenty z jego życia i je analizujemy. Dla mnie to dość smutna historia. Na szczęście z odrobiną humoru, przez co nie jest aż tak przygnębiająca.

Po pierwszych stronach obawiałam się, że książka będzie za bardzo przypominać poradnik, będzie dużo filozofowania i patetycznych zwrotów. Na szczęście tak nie jest, ale moralizatorskich treści było jak dla mnie i tak za dużo. Każdy ma inne granice w tej kwestii. Osobiście nie przepadam za lekturami, gdzie autor sugeruje, że każdy człowiek ma wpływ na swój los, może wziąć przysłowiowego byka za rogi i w każdej chwili może zmienić siebie i swoje życie.

Natomiast sam środek książki był świetny, nie było banałów, czytelnik śledził życie Kim Seong-gona, cofał się do przeszłości, dowiadywał się, jak to się stało, że bohater znalazł się w tym miejscu, w którym jest. Przez dłuższy moment było wszystko to, co w literaturze koreańskiej lubię. Gdyby historia była krótsza, może zyskałaby na tym cała opowieść.

Niestety książka nie wywarła na mnie dużego wrażenia. Pewnie niedługo o niej zapomnę. W końcu tak, jak wspomniała autorka na początku powieści, na świecie aż się roi od podobnych historii. Ale jeśli ktoś pragnie pomyśleć o tym, jak można odnaleźć szczęście, jednocześnie walcząc z trudami życia, może właśnie odnajdzie to w tej historii.

Emilia Ogrodzińska
(emilia.ogrodzinska@dlalejdis.pl)

Won-Pyung Sohn, „Tube. Opowieść o pewnym życiu”, Wydawnictwo Mova, Białystok, 2024.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat