W mediach społecznościowych krąży informacja, że twórca Fortnite'a "po cichu kupuje lasy w USA", aby ratować je przed zabudową.
Historia brzmi niemal zbyt dobrze, aby była prawdziwa. Tym razem jednak jej podstawowa część jest zgodna z faktami.
Tim Sweeney, założyciel i dyrektor generalny Epic Games, od kilkunastu lat wykorzystuje część swojego majątku do wykupywania dużych połaci ziemi w Karolinie Północnej. Jego głównym celem jest ochrona cennych ekosystemów oraz stworzenie połączonych ze sobą obszarów, po których mogą swobodnie przemieszczać się dzikie zwierzęta.
Sweeney zaczął intensywnie kupować ziemię po kryzysie finansowym z 2008 roku.
Ceny nieruchomości mocno wtedy spadły, a wiele dużych działek, które wcześniej interesowały deweloperów, nagle stało się dostępnych.
Dla miliardera była to okazja nie do budowania osiedli, lecz do ich powstrzymania.
Jak później tłumaczył, właśnie podczas słabszej koniunktury można było kupować duże i szczególnie wartościowe przyrodniczo tereny za rozsądne ceny.
Z czasem stał się jednym z największych prywatnych właścicieli ziemskich w Karolinie Północnej.
Według analizy "The News & Observer" w 2025 roku posiadał około 54 tys. akrów ziemi w 15 hrabstwach, czyli ponad 21,8 tys. hektarów.
Najważniejszy szczegół tej historii jest taki, że Sweeney nie wykupuje terenów po to, aby budować na nich prywatne rezydencje czy zamknięte kurorty.
Część nieruchomości obejmuje ochroną prawną, inne przekazuje organizacjom ekologicznym albo sprzedaje władzom i fundacjom za warunków umożliwiających trwałą ochronę.
Sam mówił, że zależy mu przede wszystkim na tworzeniu dużych, połączonych obszarów chronionych.
Takie korytarze ekologiczne są szczególnie ważne dla zwierząt, które muszą migrować między siedliskami w poszukiwaniu pożywienia, partnerów czy odpowiednich warunków klimatycznych.
Jednym z najbardziej znanych przykładów jest Box Creek Wilderness.
To około 7000 akrów, czyli ponad 2800 hektarów górskich lasów w zachodniej części Karoliny Północnej.
Na tym obszarze stwierdzono występowanie ponad 130 rzadkich lub zagrożonych gatunków roślin i zwierząt. Niektóre występujące tam organizmy były wcześniej nieznane nauce.
Terenowi groziła również budowa linii energetycznej, która mogła podzielić cenny ekosystem.
W 2016 roku Sweeney przekazał U.S. Fish and Wildlife Service prawo ochronne obejmujące cały obszar. Dzięki temu Box Creek Wilderness został trwale zabezpieczony przed zabudową i fragmentacją.
Jeszcze większa darowizna została sfinalizowana w 2024 roku.
Sweeney przekazał 7500 akrów ziemi w hrabstwach Mitchell i Avery organizacji Southern Appalachian Highlands Conservancy.
Powstał tam South Yellow Mountain Preserve.
Była to największa pojedyncza darowizna ziemi w historii tej organizacji i, według SAHC, największa darowizna gruntów przekazana organizacji typu land trust w historii Karoliny Północnej.
Na tym ogromnym obszarze znajduje się ponad 100 mil, czyli ponad 160 kilometrów, czystych potoków i strumieni.
Od 2016 roku posadzono tam również ponad 70 tys. hybrydowych kasztanów amerykańskich, co jest częścią działań mających wspierać odbudowę tego niemal wyniszczonego przez choroby gatunku drzewa.
Jego działalność nie ogranicza się do lasów i gór.
W 2021 roku Sweeney sfinansował ochronę Hutaff Island, jednej z ostatnich niezabudowanych prywatnych wysp barierowych na wybrzeżu Karoliny Północnej.
Wyspa ma około 2,5 mili długości i obejmuje wraz z otaczającymi mokradłami około 1000 akrów wartościowych siedlisk.
Żyją tam m.in. żółwie morskie i zagrożone ptaki gniazdujące na plażach.
Dzięki współpracy Sweeneya z North Carolina Coastal Land Trust oraz Audubon North Carolina teren został objęty trwałą ochroną.
Sweeney działa również jako swego rodzaju pośrednik pomiędzy rynkiem nieruchomości a instytucjami ochrony przyrody.
W 2024 roku ponad 230 akrów ziemi, którą wcześniej kupiła należąca do niego spółka 130 of Chatham, zostało włączonych do Mount Mitchell State Park.
Wartość transakcji wynosiła około 3,59 mln dolarów, a zakup został sfinansowany przez fundusze ochrony przyrody i parki stanowe.
Przedstawiciele systemu parków podkreślali później, że ogromną zaletą współpracy z Sweeneyem jest możliwość działania szybko.
Prywatny właściciel może kupić wartościową działkę, zanim zrobi to deweloper, a następnie poczekać kilka lat, aż instytucje publiczne zdobędą środki potrzebne do jej przejęcia.
Kolejnym przykładem jest Bobs Creek State Natural Area.
Obszar ma obecnie ponad 6000 akrów i został utworzony w kilku etapach.
Dużą część ziemi należącej wcześniej do Sweeneya przejęły Foothills Conservancy of North Carolina oraz stan Karolina Północna. Sweeney zrezygnował przy tym z części wartości nieruchomości, traktując ją jako wkład w projekt ochrony przyrody.
Teren ma służyć ochronie rzadkich roślin i naturalnych ekosystemów, jakości wody oraz spokojnym formom rekreacji, takim jak piesze wędrówki i obserwowanie zwierząt.
Internetowe posty mogą sprawiać wrażenie, że miliarder bez przerwy dokupuje kolejne tysiące hektarów.
Sytuacja w ostatnich latach trochę się jednak zmieniła.
W 2025 roku Sweeney powiedział "The News & Observer", że ceny gruntów znacząco wzrosły, dlatego jego priorytet przesunął się z nowych zakupów na trwałe zabezpieczanie ziemi zgromadzonej od 2009 roku.
Oznacza to przekazywanie jej organizacjom ochrony przyrody, tworzenie rezerwatów, ustanawianie ograniczeń dotyczących zabudowy oraz łączenie mniejszych działek w większe, spójne obszary.
To równie ważny etap jak samo kupowanie.
Własność jednego człowieka może się kiedyś zmienić. Prawna ochrona terenu może natomiast obowiązywać również wtedy, gdy jego właścicielem będzie już ktoś inny.
Warto też zaznaczyć, że działalność Sweeneya nie polega na zamianie absolutnie każdej kupionej działki w park.
W niektórych przypadkach sprzedaje mniejsze lub odizolowane grunty lokalnym mieszkańcom. Sam tłumaczył, że zdarza się to wtedy, gdy działka nie jest niezbędna do realizacji szerszego planu ochrony siedlisk.
Pieniądze ze sprzedaży mogą następnie finansować kolejne projekty przyrodnicze.
To pokazuje, że jego podejście bardziej przypomina planowanie całych systemów ochrony niż zwykłe gromadzenie ziemi.
Formalnie właściwie nic.
Zakupy Sweeneya są jego prywatną działalnością, a nie programem prowadzonym przez Epic Games.
Fortnite i inne produkty firmy stworzyły jednak majątek, który umożliwił tak ogromne inwestycje w ziemię.
Epic Games jest twórcą Fortnite, a Tim Sweeney jest założycielem i wieloletnim dyrektorem generalnym przedsiębiorstwa. Dlatego internetowe określenie go mianem "twórcy Fortnite'a" jest zrozumiałym skrótem, choć sama gra jest oczywiście dziełem dużego zespołu.
Pojedynczy niewielki rezerwat może chronić część przyrody, ale zwierzęta nie funkcjonują według granic administracyjnych.
Potrzebują przestrzeni.
Duże połączone obszary pozwalają im przemieszczać się pomiędzy siedliskami, zwiększają różnorodność genetyczną populacji i umożliwiają reagowanie na zmieniający się klimat.
Sweeney szczególnie interesuje się właśnie korytarzami ekologicznymi.
Jeden z ekspertów Southern Appalachian Highlands Conservancy powiedział o nim, że choć działa jako osoba prywatna, myśli jak planista parków i krajobrazu.
Tim Sweeney rzeczywiście od kilkunastu lat przeznacza ogromne pieniądze na wykupywanie cennych przyrodniczo terenów.
Robi to jednak przede wszystkim w Karolinie Północnej, a nie losowo na terenie całych Stanów Zjednoczonych.
Według danych z 2025 roku posiadał około 54 tys. akrów, czyli ponad 21 tys. hektarów ziemi. Jednocześnie tysiące akrów zostały już przez niego przekazane organizacjom ochrony przyrody, parkom i innym instytucjom lub objęte trwałymi ograniczeniami zabudowy.
Najbardziej niezwykłe jest być może to, że znaczną część swojej fortuny zarobił, tworząc cyfrowe światy, w których budowanie jest jednym z najważniejszych elementów rozgrywki.
W prawdziwym świecie wykorzystuje natomiast te pieniądze dokładnie w odwrotnym celu - aby w niektórych miejscach nie zbudowano już niczego.
PMP
Fot. Wygenerowano AI
Komentarze