Ugotowani celebryci

Ugotowani - sezon 5, odcinek 10.
W dziesiątym, celebryckim odcinku Ugotowanych, zajrzeliśmy do kuchni czterech znanych postaci polskiego show-biznesu. Która zgarnęła pięć tysięcy?

Rafał Brzozowski
Wokalista, instrumentalista, medalista w zapasach, zodiakalny bliźniak, romantyk, zadeklarowany miłośnik gotowania, wędkarz z kartą,... uff, dużo by tu jeszcze wymieniać. Lepiej zatem zapytać: kim NIE jest Rafał? Na pewno nie jest wygranym dzisiejszego odcinka. Choć bardzo się starał, a przed kolacją zapewniał o własnych umiejętnościach, sprawdzonych m.in. podczas przygotowania wspaniałej wigilii dla trzydziestu osób, zajął ostatnie miejsce. Dla gości, w swym kawalerskim mieszkanku, przygotował Kapuśniak babci, Talerz wędkarza (pełen ości) oraz Rodzynkową drożdżówkę. Dania były nieestetyczne i (stereo)typowo "męsko" przygotowane. Przed kolacją zorientował się, że nie ma serwetek, więc na stole położył kawałki papierowego ręcznika, a w trakcie jedzenia przystawki musiał biec na dół do sklepu po chleb. Kulinarne i organizacyjne wpadki starał się zatrzeć poprzez zapewnienie (wątpliwej) atrakcji - gry na gitarze i śpiewania oraz zalanie gości wódką. Koniec końców otrzymał 20 punktów, co i tak było wysokim wynikiem, jako że to odcinek celebrycki i nie wypadało nikomu dać małej liczby punktów, żeby nie zniechęcić do siebie fanów oraz by portale plotkarskie nie miały o czym pisać.

Marta Wierzbicka

Aktorka z "Na Wspólnej", studentka Akademii Sztuk Pięknych, miłośniczka wszelkich zwierząt, a także po prostu piękna, młoda dziewczyna. Ostatnio najbardziej znana ze swych zwierzeń w programie Kuby Wojewódzkiego. Uczestnikom Ugotowanych dała się poznać jako osoba niezwykle radosna, ciepła, miła i zabawna. W ramach atrakcji przygotowała dla nich powrót do dzieciństwa, czyli grę w gumę. Jeśli chodzi o część kulinarną, postawiła na kuchnię polską, by udowodnić rodakom, że młode osoby także potrafią korzystać z tradycji. Podała Nogę Jacka, Kark mielony oraz Węgierki w cieście. Zdobyła 24 punkty i wygrała odcinek, a pieniądze zdeklarowała się oddać fundacji na rzecz zwierząt. Dobra decyzja!

Michał Szpak

Kontrowersyjny, dziwny, ekstrawagancki, niemęski, zwariowany - jak kto woli. Jaki jest Michał, każdy wie. Widzowie poznali go podczas pierwszej edycji polskiego "X Factora", którego chłopak nie wygrał. Zasłynął dzięki swoim strojom, makijażowi, mocnemu głosowi i w ogóle sposobowi bycia. W Ugotowanych wyszło na jaw, że jest francuskim pieskiem, do czego zresztą sam się przyznał. Tego nie je, to go brzydzi, a tamto odrzuca. No cóż. Warto też zauważyć, że ostatnio jest Michała w TVNie coraz więcej. Przypadek? To pozostawiam do osądu wam, ja tym czasem wymienię, co takiego przygotował dla swych gości. Jeśli chodzi o kulinaria, przyrządził: Dziubki Miszanela, Kurczaka na butelce oraz Szpacze mleczko (z przepisu swoich fanek, co podkreślił). Atrakcją uczynił przebieranki i malowanki, którymi zirytował Rafała. Mieszkanie Michała okazało się mało "michałowe", a podczas przygotowywania posiłków wyglądał, jakby po raz pierwszy przebywał w kuchni. Dzięki życzliwości współzawodników otrzymał 22 punkty, przebijając nieprzychylnego mu Rafała.

Natalia Nguyen

Urodzona w Wietnamie, ale od ponad dwudziestu lat mieszkająca w Polsce architekt wnętrz, mama oraz jurorka w programie "Bitwa o dom". Jej pasją jest projektowanie biżuterii, choć spełnia się także w kuchni - przygotowując tradycyjne azjatyckie potrawy, bez których w domu nie mógł żyć jej ojciec. Perfekcjonistka, nieco irytująca, gdyż uporczywie pytała o składniki dań, sposób przygotowywania i inne drobiazgi podczas kolacji wydawanych przez współzawodników. Podczas własnej nie zapewniła żadnych atrakcji. W jej menu znalazły się za to: Zupa Tom Yum, Uczta w Sajgonie (czyli azjatycki-szwedzki stół vel "zrób to sam") oraz W azjatyckim ogrodzie. Choć wszyscy spodziewali się, że wygra, przegrała mordując kubki smakowe gości deserem, czyli owocami podanymi z... solą i chili. Mniam? Mogła zwyciężyć, nie wyszło, taki los. Ostatecznie dobrze, że pieniądze zgarnęła Marta, bo zwierzakom na pewno wyjdzie to na dobre, a i dziewczyna jest tak sympatyczna, że ciężko byłoby się przyczepić.

Olga Kublik
(olga.kublik@dlalejdis.pl)

Fot. TVN



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat