Vademecum jabłek

Cała prawda o jabłkach.
Jabłka to nasza duma narodowa. Kuszą kolorami i zapachem. Są nie tylko pyszne, ale przede wszystkim zdrowe. Jesienią jest ich najwięcej i są najtańsze. Grzechem by było nie sięgnąć!

Polska jabłkami stoi. Dostępne są u nas przez cały rok, a rodzajów i gatunków nie sposób policzyć. Są ważnym źródłem cennych dla organizmu pierwiastków, mają więc dobroczynny wpływ na nasze zdrowie.

Jabłka najlepiej jeść ze skórką, gdyż to właśnie w niej znajdują się duże ilości pektyn, które potrafią oczyszczać nasz organizm z trujących substancji. Powinni o tym pamiętać przede wszystkim palacze i mieszkańcy dużych miast.

Są doskonałym źródłem błonnika. W jabłkach występuje on pod postacią pektyn, które usprawniają przemianę materii. Owoce te powinny być stałym elementem menu osób mających problemy z biegunkami, zaparciami i problemami trawiennymi.

Regulują poziom cholesterolu. To właśnie dzięki pektynom obniżają poziom złego cholesterolu, czyli LDL, jednocześnie trzymając w ryzach poziom dobrego cholesterolu, czyli HDL.

Wspomagają odchudzanie. Są niskokaloryczne przekąską: 100 g owocu ma zaledwie 50 kcal. Warto więc sięgać po nie, gdy napadnie nas nagły głód, na bardzo długo zapewniają uczucie sytości.

Spowalniają procesy starzenia. To zasługa zawartych w owocach przeciwutleniaczy, które korzystnie działają na komórki skóry.

Jakie mamy rodzaje jabłek?

  • Szampion – rumiane, słodko-winne o charakterystycznym, gruszkowym posmaku. Dobre do jedzenia na surowo oraz na przeciery i soki dla dzieci.
  • Papierówka – najpopularniejsza odmiana jabłek deserowych. Bywa nazywana oliwką inflancką. Świetnie nadaje się do ciast, na kompot oraz konfiturę.
  • Lobo – słodkie, kruche i soczyste. Jedna z nielicznych uniwersalnych odmian. Można je chrupać na surowo, dusić czy zapiec na kruchej tarcie.
  • Ligol – duże, dorodne owoce z grubą, błyszczącą skórką. Pięknie pachną i mają słodko-kwaskowy smak. Najlepsze do jedzenia na surowo oraz do sałatek.
  • Antonówka – twarde i kwaskowate. Idealne do ciast, musów i owoców. Szybko się rozpadają, wybornie łączą się z cynamonem, goździkami i wanilią czy imbirem.
  • Delikates – mają drobnoziarnisty, bardzo kruchy, śnieżnobiały miąższ. Smakują każdemu zarówno na surowo, jak i deserach czy sosach do dań mięsnych.
  • Szara reneta – jedna z najstarszych odmian o szarawej, matowej skórce, winnym posmaku i zielonkawym miąższu. Idealna do sałatek.


Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat