Określenie „granie w gierki” w kontekście relacji międzyludzkich kojarzy mi się głównie z dziwacznymi testami, którym niektóre osoby – zarówno kobiety, jak i mężczyźni – poddają swoich świeżo upieczonych partnerów romantycznych lub kandydatów na partnerów. Odczekiwanie określonej liczby minut czy godzin, zanim się odpisze, sprawdzanie, ile pieniędzy ktoś jest gotowy wydać na drugą osobę, odwoływanie spotkania w ostatniej chwili i sprawdzanie reakcji – tego typu osobliwości. Jakby się jednak dłużej zastanowić, co zresztą uświadomiła mi książka „W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich”, niedojrzałe gierki matrymonialne nie wyczerpują obszernego zbioru gier międzyludzkich. Gramy wszyscy, w różnych relacjach i na różnych polach. I warto się temu przyjrzeć!
Książka „W co grają ludzie” Erica Berne’a jest pełna opisów sytuacji i postaw, których doświadczałam na różnych etapach życia. Weźmy na przykład jedną z pierwszych zaprezentowanych gier noszącą tytuł „Patrz, co przez ciebie zrobiłem”. Mam wrażenie, że znamy ją wszyscy – ja, Ty, ludzie wokół nas. Prawdopodobnie nie muszę nawet tłumaczyć Ci jej zasad, bo nazwa mówi sama za siebie. Inne przykłady tego typu gier, w mojej ocenie powszechnie znanych, to „Gdyby nie ty”, „Patrz, jak bardzo się starałem” lub „Ja tylko próbuję ci pomóc”. Szczególnie na myśl o tej ostatniej włos jeży mi się na głowie.
Lektura książki jest ciekawym i całkiem pożytecznym doświadczeniem – można nauczyć się co nieco o kontaktach międzyludzkich albo spojrzeć na przeszłe konflikty i trudne relacje przez pryzmat nowej wiedzy psychospołecznej. To jednak rzekłszy, muszę zgłosić parę istotnych uwag dotyczących pozycji „W co grają ludzie”. Po pierwsze jest to książka wydana oryginalnie w 1964 roku i stanowi wytwór tamtego okresu, niekoniecznie przystający wiedzą psychologiczną, a tym bardziej kryteriami etycznymi do współczesnych czasów. Niektóre gry wydają się seksistowskie, np. za sprawą przypisywania konkretnej postawy wyłącznie lub głównie jednej płci. Są i takie gry, które mają w sobie element niesprawiedliwości, a wręcz niebezpieczeństwa. Doskonałym przykładem może tutaj być gra „Gwałt”, w której kobieta (a jakże) kusi mężczyznę i inicjuje bliskość lub wręcz aktywność seksualną, aby skompromitować go i oskarżyć o atak. I tak, oczywiście, fałszywe oskarżenia mają miejsce. Natomiast opublikowanie samego krótkiego opisu gry bez szerszego kontekstu realnego problemu wykorzystywania seksualnego czyni ten tekst szkodliwym.
Mając na uwadze, że książka „W co grają ludzie” jest zapisem minionego spojrzenia na rzeczywistość, da się ją czytać neutralnie emocjonalnie i co najwyżej poddać konkretne gry racjonalnej krytyce. Ja tak zrobiłam i dobrze się bawiłam w czasie lektury. Gdyby jednak książka powstała dzisiaj, nie obroniłaby się ze względu na wymienione wyżej problemy. Dodatkowo napisana jest dość topornie. Fakt odwołania się w tytule do gier oraz ciekawy pomysł na formę książki w postaci prezentacji instrukcji do gier mogą sprawiać wrażenie, że treść jest lekka i zabawna. Nie jest. W mojej ocenie brakuje jej humoru. Autor pokazuje okropne, często karygodne zachowania ludzi, lecz ani nie pomaga w ich zmianie, ani nie obśmiewa ich razem z czytelnikiem (aż prosiłoby się o soczystą ironię lub wręcz sarkazm). Zostawia czytelnika z odczuciem, że ludzie są lub przynajmniej często bywają paskudni. Uwidacznia się to zwłaszcza w posępnym rozdziale osiemnastym.
I już ostatnią rzeczą, do której muszę się przyczepić, jest oparcie gier na założeniach psychoanalizy. Nie cierpię Freuda, a psychoanaliza jest prawdopodobnie najmniej poważanym przeze mnie nurtem terapeutycznym. Nie mogę jednak czepiać się tej kwestii za bardzo, bo sięgając po książkę, wiedziałam, kim jest Eric Berne i z czego wywiódł swoją analizę transakcyjną. Zresztą pomimo odmiennych poglądów światopoglądowych, w części podyktowanych innymi czasami, spędziłam dobry czas z książką w dłoniach i uważam, że warto po nią sięgnąć. Nie jest to pozycja, którą odstawia się na półkę bez emocji bądź bez przemyśleń.
Hej! Recenzja przekonała Cię do przeczytania książki? Z kodem DLALEJDIS uzyskasz -25% od ceny katalogowej w sklepie ksiegarnia.pwn.pl. Mało tego, działa on na wszystkie książki wydawnictwa PWN! Pozostaje ważny do 31.12.2026, więc być może właśnie znalazłaś swój sposób na obdarowanie bliskich wartościowymi prezentami świątecznymi :)
Olga Kublik
Eric Berne, „W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich”, wyd. nowe, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 2025.
Komentarze