A nawet więcej, w dzisiejszych nowoczesnych czasach ich pisanie jest traktowane jako forma terapii i wewnętrznego oczyszczenia. Dobrze spisane myśli są bezpieczne, przecież kartka papieru zniesie wszystko i nic nikomu nie wyjawi, ale jeśli obawiasz się wścibskich osób, które mogłyby dobrać się do twoich sekretnie spisanych myśli, pomyśl nad pamiętnikiem na kłódkę.
Pisanie działa uzdrawiająco i odciążająco na twoją psychikę. Może ci świetnie pomóc, jeśli akurat masz w sobie dużo stłumionych emocji, z którymi nie bardzo umiesz sobie poradzić i nie masz z kim porozmawiać. W takiej podbramkowej sytuacji pamiętnik jest dobrym rozwiązaniem. Dzięki spisaniu swoich smutków, złości, czy rozczarowań, zobaczysz, że po krótkim czasie poczujesz, że moc tych emocji osłabła, a ty znowu odzyskujesz równowagę.
Natomiast jeśli uważasz, że zwykłe spisywanie myśli i opisywanie tego, co wydarzyło się w ciągu twojego dnia czy tygodnia jest dla ciebie nudne i nieatrakcyjne, nic straconego. Świetnie sprawdzi się także tworzenie opowiadań, których treść może bazować na twoich odczuciach, a bohaterka może przeżywać podobne do ciebie sytuacje. W ten sposób również odciążysz swój mózg, a prawdopodobne jest też, że spojrzysz na niektóre z tych sytuacji z dystansu i łatwiej uporasz się z nimi w realnym świecie.
Zapisując myśli dajesz swojemu mózgowi jasno do zrozumienia, że nie musi już ich w kółko przetwarzać i analizować. Spisując je, uwalniasz je ze swojego wnętrza, więc twój mózg traktuje je tak, jakbyś podzieliła się nimi z przyjacielem, a więc nie ma już potrzeby, by roztrząsać na nowo tego, co się wydarzyło.
Pisz, kiedy tylko masz na to czas, lub czujesz, że musisz się podzielić swoimi myślami. O wiele bardziej bezpiecznie jest opisanie i wykrzyczenie do papieru wulgarnych treści na temat nielubianych osób, niż powiedzenie im co się myśli w twarz, chyba że zależy ci na tym, by ludzie przykleili ci etykietkę osoby niezrównoważonej psychicznie.
Forma przekazu jest bardzo ważna i istotna w relacjach międzyludzkich. Zatem, jeśli czujesz, że w gniewie mocno kogoś poniżysz, lepiej szybko weź kartkę i wypisz, co ci leży na sercu. Zobaczysz, że szybko poczujesz ulgę, a przy okazji niepotrzebnie nie będziesz się narażał.
Podczas pisania mamy możliwość bycia sobą bez względu na wszystko. Kartka papieru nas nie ocenia, nie krytykuje, nie dopowiada i krzywo nie patrzy. To daje nam możliwość opowiedzenia wszystkiego, co tylko chcemy. Pisząc tylko po to, by się wyżalić, nie musisz dbać o formę, jakość treści, nie musisz martwić się, czy w dobrym miejscu postawiłaś przecinek. Po prostu jesteś sobą, jesteś rozluźniona i zaczynasz uwalniać się od emocji, których już nie chcesz w sobie tłamsić.
Właśnie dlatego pisanie świetnie wspomaga każdą terapię i pracę nad sobą. Dzięki opisywaniu swoich myśli lepiej poznajesz siebie; zauważasz, jaką masz ze sobą relację; co jest dla ciebie ważne, za czym tęsknisz i czego najbardziej się obawiasz.
Ta wiedza jest pomocna, jeśli chcesz lepiej zrozumieć siebie i swoje zachowania. Patrząc na swoje emocje podejmiesz refleksję, czy aby na pewno każdym drobiazgiem warto się aż tak przejmować. I możesz dojść do wniosku, że nie wszystko zasługuje na twoją pełną uwagę.
Monika Trentowska
(monika.trentowska@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze