Szkolenia i podnoszenie kwalifikacji to wyzwania przed jakimi stoi niemal każdy pracownik. Coraz więcej i coraz częściej, ale również coraz bardziej nowocześnie. Najlepszym przykładem są webinarium, czyli rodzaj internetowego seminarium prowadzonego za pomocą technologii webcast. Umożliwia ona obustronną komunikację, zatem prowadzący może kontaktować się z uczestnikami, ale działa to również w odwrotną stronę.
Plusy dodatnie…
Webinaria są wykorzystywane przede wszystkim jako narzędzia szkoleniowe, ale i marketingowe Organizując internetowe seminarium możemy do minimum ograniczyć wydatki, bądź zupełnie je zniwelować. W przypadku małych grup (do 10 osób) mamy możliwość wykorzystania darmowych narzędzi do spotkań on-line (jak Skype czy Google + Hangouts). Programy te umożliwiają udostępniania sobie nawzajem ekranów. Istnieje również możliwość nagrania spotkania, które później może zostać zamieszczone np. na portalu typu youtube. Takie metody szkoleń, ale i konsultacji są już powszechnie stosowane w dużych firmach, a w szczególności tych międzynarodowych. Webinarium to brak kosztów związanych z finansowaniem dojazdów pracowników na szkolenie, wynajmu sali itp., które musiałaby pokryć firma. Poza tym maksymalnie zostaje zaoszczędzony czas, który pracownik musi poświęcić na przyswojenie nowych wiadomości, bądź też rozwiązanie jakiegoś problemu.
..ale i ujemne
Każdy kij ma dwa końce, zatem istnieją również wady tej metody szkolenia. Przede wszystkim należy do nich konieczność przeszkolenia pracowników w zakresie obsługi najnowszej technologii. Muszą poznać oni narzędzia, za pomocą których mają zdobywać wiedzę i umiejętności. Poza tym w przypadku takich szkoleń nie ma bezpośredniego kontaktu z prowadzącym i współuczestnikami. Mam na myśli kontakt twarzą w twarz. Schowani za najnowszą technologią mogą wiele ukryć, chociażby brak zainteresowania. Nic nie jest w stanie zastąpić bezpośredniego kontaktu prowadzącego szkolenie z uczestnikami. Tworzy się wówczas swego rodzaju więź, która sprawia, że ludzie są w stanie bardziej zaangażować się w dane szkolenie.
Czy ktoś z nas jeszcze kilka lat temu pomyślał, że będzie możliwe przeprowadzenie szkolenia bez konieczności ruszania się zza biurka? Szczerze mówiąc wątpię w to. Dzięki e-learningowi bez wątpienia zmienia się szablonowe studiowanie, polegające tylko na siedzeniu na uczelnianej auli i słuchaniu tego, co ma do przekazania wykładowca. Na pewno warto skorzystać z najnowszej technologii i nie trzeba się jej bać. Zatem, jeśli będziecie mieli okazję skorzystać z tego typu szkoleń to jak najbardziej próbujcie! Jednak miejmy również w głowie myśl, że nic nie jest idealne i potrafmy spojrzeć w sposób obiektywny.
Joanna Ulanowicz
(joanna.ulanowicz@dlelejdis.pl)
Fot. pixabay,com
Komentarze