Premier Węgier Viktor Orban odwiedził Kijów, podczas gdy minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto prowadził rozmowy telefoniczne z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych, Siergiejem Ławrowem. Węgry, które właśnie objęły prezydencję w Radzie UE, są jedynym krajem blokującym pomoc dla Ukrainy i utrzymującym bliskie relacje z Rosją. Wizyty Orbana w Kijowie oraz rozmowy Szijjarto z Ławrowem ukazują skomplikowane relacje Węgier zarówno z Ukrainą, jak i Rosją.
Budapeszt jest krytykowany za kontynuowanie bliskich kontaktów z Kremlem, mimo rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Węgry, pomimo ataku rosyjskich hakerów na ich Ministerstwo Spraw Zagranicznych w 2021 roku, wciąż wspierają rosyjskie interesy w Unii Europejskiej. Węgierski rząd podkreśla chęć rozwijania współpracy z Moskwą w obszarach nieobjętych sankcjami, co budzi niezadowolenie sojuszników. "Nepszava", węgierski dziennik, zwraca uwagę na to, że telefon Szijjarto do Moskwy w dniu wizyty Orbana w Kijowie nie był przypadkowy.
Gazeta zauważa, że Węgry są jedynym państwem UE blokującym pomoc dla Ukrainy, jednocześnie utrzymując przyjazne stosunki z Rosją. Sytuacja ta komplikuje relacje Węgier z resztą Unii Europejskiej i wywołuje kontrowersje na arenie międzynarodowej.
Ilona Podsiadła
(ilona.posiadla@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com
Komentarze