Dziesięcioletnia mieszkanka Gdańska stała się najmłodszą akredytowaną “dziennikarką” w Sejmie. Choć od dawna przeprowadza wywiady z politykami, często zadając im trudne pytania, to dopiero po niedawnym spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim jej nazwisko stało się znane w całej Polsce.
W piątek Sara znalazła się w Sejmie wśród dziennikarzy. Na "dzień dobry" dziewczynki Jarosław Kaczyński zareagował krótko: "To nie są sprawy dla dzieci, także, kochana, odejdź sobie". Dziewczynka natychmiast przypomniała, że ma wolność słowa. “Ale wolność słowa nie jest dla dzieci. Naprawdę, odejdź.”, usłyszała od polityka.
Prezes uzasadniał dlaczego Prezydent nie powinien podpisać ustawy dotyczącej depenalizacji aborcji. Aż w pewnym momencie dowiedzieliśmy się, że "wolność słowa nie jest dla dzieci". pic.twitter.com/YqeM4xGiE3
— Szkło Kontaktowe TVN24 (@SzkKontaktowe) July 12, 2024
“Po spotkaniu z posłem Kaczyńskim poczułam mały gniew, malutki. Ale prawie w ogóle tego nie czułam, dla mnie to po prostu była normalka ze strony Kaczyńskiego. Spotkałam go już trzeci raz, wcześniej był miły. Pewnie wczoraj miał zły dzień” – wypowiedziała się Sara.
Ilona Podsiadła
(ilona.podsiadla@dlalejdis.pl)
Fot. x.com/SzkKontaktowe
Komentarze