Wolność słowa nie jest dla dzieci

“Wolność słowa nie jest dla dzieci”. Jarosław Kaczyński odpowiada dziesięcioletniej dziewczynce.
W Sejmie wśród dziennikarzy znalazła się dziesięcioletnia dziewczynka. Chciała zadać kilka pytań Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Dziesięcioletnia mieszkanka Gdańska stała się najmłodszą akredytowaną “dziennikarką” w Sejmie. Choć od dawna przeprowadza wywiady z politykami, często zadając im trudne pytania, to dopiero po niedawnym spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim jej nazwisko stało się znane w całej Polsce.

W piątek Sara znalazła się w Sejmie wśród dziennikarzy. Na "dzień dobry" dziewczynki Jarosław Kaczyński zareagował krótko: "To nie są sprawy dla dzieci, także, kochana, odejdź sobie". Dziewczynka natychmiast przypomniała, że ma wolność słowa. “Ale wolność słowa nie jest dla dzieci. Naprawdę, odejdź.”, usłyszała od polityka.

 

 

“Po spotkaniu z posłem Kaczyńskim poczułam mały gniew, malutki. Ale prawie w ogóle tego nie czułam, dla mnie to po prostu była normalka ze strony Kaczyńskiego. Spotkałam go już trzeci raz, wcześniej był miły. Pewnie wczoraj miał zły dzień” – wypowiedziała się Sara.

Ilona Podsiadła
(ilona.podsiadla@dlalejdis.pl)

Fot. x.com/SzkKontaktowe



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat