Wszyscy jesteśmy pokoleniem Disneya

Jak opowieści Disneya wpłynęły na pokolenia?
Niezależnie od tego, w jakich latach dorastaliśmy – czy jesteśmy Boomersami, pokoleniem X, Millenialsami, czy Zetkami – Disney był częścią naszego dzieciństwa i symbolem popkultury, kształtującym nasze postawy i postrzeganie świata. Tak wynika z raportu „Pokolenie Disney. Jak historie, bohaterowie i wartości Disneya łączą pokolenia Polaków”, przeprowadzonego przez Uniwersytet SWPS, we współpracy z Disney Polska.

Aż 84% dorosłych Polaków regularnie oglądało w dzieciństwie produkcje Disneya, a 82% do dziś odczuwa wobec nich sentyment. Choć każde pokolenie interpretuje historie Disneya nieco inaczej, ich wspólnym fundamentem pozostają wartości takie jak przyjaźń i lojalność (46%), zwycięstwo dobra nad złem (43%) oraz pokonywanie trudności (32%). Różni nas metryka, ale łączy wspólny kod kulturowy. 

DISNEY ŁĄCZY POKOLENIA
Badanie „Pokolenie Disney” pokazuje, że dla większości respondentów Disney nie jest pojedynczym wspomnieniem z dzieciństwa, lecz częścią wspólnego doświadczenia kilku generacji.  Z biegiem lat zmienia się również perspektywa dla nas jako widzów: 42% respondentów przyznaje, że historie Disneya ponownie stały się dla nich ważne, gdy sami zostali rodzicami. Wśród Baby Boomersów prawie połowa wskazuje podobny moment związany z pojawieniem się wnuków.

KAŻDE POKOLENIE MA SWOJEGO „DISNEYA”. POWIEDZ MI JAKĄ PRODUKCJĘ DISNEYA OGLĄDAŁEŚ W DZIECIŃSTWIE, A JA CI POWIEM Z KTÓREGO JESTEŚ POKOLENIA
Dla Baby Boomers Disney był mniej dostępny niż dla kolejnych generacji, ale nie osłabiło to emocjonalnej więzi z marką - 84% osób z tego pokolenia nadal odczuwa sentyment do filmów Disneya, a najbardziej rozpoznawalną produkcją w tej grupie jest „Królewna Śnieżka”, którą zna 78% osób.

Dodatkową warstwę historii pokoleń tworzy transformacja ustrojowa. Dla Generacji X zachodnia popkultura pojawiała się w momencie, gdy cały kraj otwierał się na świat: aż 74% przedstawicieli tego pokolenia mówi o Disneyu jako o „namiastce świata zachodniego”. Symbolem generacji są „Gumisie”, które rozpoznaje 87% badanych (najwięcej wśród wszystkich grup). Pokolenie X szczególnie mocno odczytuje filmy przez doświadczenie dojrzewania, odpowiedzialności i pokonywania trudności.

Millennialsi dorastali już w świecie, w którym telewizję uzupełniły kasety VHS i płyty DVD, a dostęp do globalnej popkultury przestał mieć wyjątkowy charakter. To właśnie ta grupa zbudowała z Disneyem jedną z najsilniejszych więzi emocjonalnych: 82% Millenialsów uznaje jego produkcje za ważną część dzieciństwa, a trzy czwarte zgadza się z określeniem, że w pewnym sensie „wychowało się” na tych historiach. Najbardziej rozpoznawalnym tytułem jest „Król lew”, znany aż 94% badanych. Najważniejszą wartością dla nich jest autentyczność.

Generacja Z żyje w świecie mnogości treści, w którym klasyczne animacje funkcjonują równolegle z Pixarem, Marvelem, serialami z Disney Channel i streamingiem. To pokolenie równie dobrze zna klasykę jak i najnowsze produkcje. Szczególną rolę odgrywają produkcje Disney Channel: „Hannah Montana” jest znana 71% przedstawicieli Gen Z, a „High School Musical” ponad połowie (57%). Jednocześnie jest to najsilniejsze pokolenie dla Marvela: Spider-Mana zna 83% badanych, Iron Mana 70%, Avengersów 69%.

CO TRZECI MĘŻCZYZNA W POLSCE IDENTYFIKUJE SIĘ Z KOPCIUSZKIEM
Co ciekawe, identyfikacja z postaciami nie przebiega według prostych podziałów. Z Kopciuszkiem utożsamia się nie tylko 65% kobiet, ale również 36% mężczyzn. Z kolei Tarzan jest bliski połowie mężczyzn i 37% kobiet. To dlatego, że Polki i Polacy odnajdują siebie nie tyle w samych bohaterach, co w ich doświadczeniach: pokonywaniu trudności, walce ze strachem, potrzebie akceptacji czy szukaniu własnego miejsca.

Disney od pokoleń pełni w naszym życiu szczególną rolę. Jego bohaterowie boją się, upadają popełniają błędy, a jednak próbują dalej. Te historie nie uczą nas, jak unikać trudności, ale jak przez nie przechodzić – pokazują, że można się bać i jednocześnie być odważnym - mówi dr Ewa Jarczewska-Gerc, Uniwersytet SWPS w Warszawie.

„HANNAH MONTANA” JAKO SYNONIM WŁASNEJ DROGI
Tak jak klasyczne historie przechodziły wcześniej z rodziców na dzieci, dzisiejsza nostalgia zaczyna obejmować produkcje, które jeszcze niedawno wydawały się częścią kultury młodzieżowej. Dobrym przykładem jest serial „Hannah Montana”, który rozpoznaje 71% Generacji Z i 65% Millenialsów, a w całej dorosłej populacji rozpoznawalność wynosi 52%. Produkcja jest jednym z pierwszych symboli nostalgii łączącej dwie młodsze generacje. W wywiadach jakościowych młode kobiety mówiły o Hannah jako o bohaterce, która dawała im w dzieciństwie poczucie, że warto realizować własne marzenia.

W świecie, w którym coraz częściej podkreślamy różnice między pokoleniami, wyniki badania pokazują coś odwrotnego. Choć każde pokolenie ma własnego Disneya, te same historie, bohaterowie i wartości wciąż tworzą wspólny język, który łączy dzieci, rodziców i dziadków.

Fot. Kadr z filmu Król lew @Disney/Pixar
Informacja prasowa



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat