Często jest to okres poprzedzony nerwowym dopełnianiem niezbędnych obowiązków. Trzeba posprzątać i udekorować groby, często trzeba przygotować dom na odwiedziny krewnych lub też przygotować się do drogi.
Bywa to naprawdę męczące! Łatwo przez to popaść w irytację i zupełnie niepasujący do okazji nastrój.
Warto jednak, aby w nawale pracy i pośpiechu nie umknął nam rzeczywisty sens Dnia Wszystkich Świętych… bo tak naprawdę jest on po to żebyśmy na chwilę ZATRZYMAŁY się w biegu!
Po to żebyśmy pozwoliły sobie na chwilę zadumy, refleksji, wyciszenia. Święto to ma charakter duchowy- nie zapominajmy o tym dopełniając wszystkich formalnych obrzędów.
Ważne są nie tylko płonące na grobach znicze, ale też modlitwa za zmarłych lub, jeżeli nie wierzysz w życie po śmierci- samo wspominanie ich. Bo dopóki żyją w naszej pamięci w jakimś sensie pozostają z nami.
A więc: kim dla ciebie byli „twoi” zmarli? Jak dobrze ich znałaś? Jakie żywiłaś do nich uczucia, kiedy jeszcze byli z tobą? Czego się od nich nauczyłaś? Co im zawdzięczasz? Jakie są twoje najlepsze wspomnienia z nimi związane? Czy żałujesz, że czegoś im nie powiedziałaś, czegoś nie zrobiłaś za ich życia?
Pewnie będzie ci trochę smutno podczas tych „wspominków”, ale… to będzie dobry smutek- smutek, który sprawi, że staniesz się lepszą, bardziej świadomą i mądrzejszą osobą.
Nie masz żadnych bliskich osób pochowanych na cmentarzu? Jesteś więc prawdziwą szczęściarą!
Jeżeli Wszystkich Świętych mimo to nastraja cię refleksyjnie, możesz w ten dzień spróbować przepracować w swojej głowie swoje podejście do przemijania. Śmierć jest nieodłączną częścią naszego życia- nie należy się jej bać. Można spróbować zaakceptować jej nieuchronność- bo to przynosi ogromny spokój.
Oczywiście, zaduma w Dzień Wszystkich świętych nie jest obowiązkowa. Jeżeli jej nie czujesz, to się do niej nie zmuszaj, bo wtedy będzie po prostu sztuczna. Zamiast udawać ją przed innymi i przed samą sobą, postaraj się po prostu miło i dobrze spędzić wolny dzień.
Katarzyna Lewcun
(katarzyna.lewcun@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze