Wzięła prysznic w soczewkach kontaktowych. Później straciła wzrok. Ten błąd popełnia mnóstwo osób

Prysznic w soczewkach może skończyć się groźną infekcją rogówki, a nawet utratą wzroku. Historia młodej kobiety pokazuje, dlaczego soczewki nie powinny mieć kontaktu z wodą.
Prysznic w soczewkach kontaktowych wydaje się czymś zupełnie niewinnym. Tymczasem kontakt soczewki z wodą może w rzadkich przypadkach doprowadzić do niezwykle groźnej infekcji rogówki. Przekonała się o tym młoda Amerykanka, która po zakażeniu Acanthamoeba straciła wzrok. Jej historia ponownie obiegła media społecznościowe i brzmi przerażająco. Niestety, zagrożenie jest prawdziwe.

20-letnia dziś Grace Jamison opowiada w mediach społecznościowych o wydarzeniach, które całkowicie zmieniły jej życie. Podczas pobytu na Dominikanie brała prysznic, nie zdejmując soczewek kontaktowych.

Robiła coś, co każdego dnia robią prawdopodobnie tysiące osób.

Nie wiedziała, że kontakt soczewki z wodą może stworzyć idealne warunki dla niezwykle niebezpiecznej infekcji.

U młodej kobiety rozwinęło się Acanthamoeba keratitis, czyli zapalenie rogówki wywołane przez mikroskopijny organizm z rodzaju Acanthamoeba. Według jej relacji problemy początkowo zostały błędnie rozpoznane, a stan oczu szybko się pogarszał. Kobieta straciła wzrok, a późniejsze, intensywne leczenie pozwoliło jej odzyskać część widzenia w jednym oku. Drugie pozostaje poważnie uszkodzone.

Jak zwykły prysznic może zagrozić oczom?

Kluczowe są tutaj dwie rzeczy: woda i soczewka kontaktowa.

Acanthamoeba to mikroskopijny organizm występujący naturalnie w środowisku. Można znaleźć go między innymi w wodzie wodociągowej, jeziorach, studniach czy basenach.

Dla większości ludzi sam kontakt z wodą nie oznacza choroby. Problem może pojawić się jednak u osób noszących soczewki.

CDC ostrzega, że miękka soczewka pod wpływem wody może zmienić kształt, napęcznieć i mocniej przylgnąć do powierzchni oka. Może również doprowadzić do mikrouszkodzenia rogówki, przez które drobnoustroje łatwiej dostają się do tkanek.

Jeżeli pod soczewkę dostanie się Acanthamoeba, może rozwinąć się infekcja rogówki.

I właśnie wtedy zaczyna się prawdziwy problem.

Infekcja jest rzadka, ale może skończyć się utratą wzroku

Acanthamoeba keratitis występuje rzadko, ale należy do wyjątkowo poważnych infekcji oka.

CDC podkreśla, że choroba może powodować trwałą utratę widzenia. Leczenie bywa długotrwałe, a w ciężkich przypadkach konieczny może być nawet przeszczep rogówki.

FDA również ostrzega, że infekcje i owrzodzenia rogówki związane z używaniem soczewek mogą rozwijać się bardzo szybko, a w najcięższych przypadkach prowadzić do ślepoty.

To nie oznacza oczywiście, że osoba, która raz weszła pod prysznic w soczewkach, straci wzrok.

Ryzyko tak dramatycznego powikłania jest niewielkie.

Ale konsekwencje mogą być na tyle poważne, że specjaliści zalecają prostą zasadę:

soczewki i woda nie powinny mieć ze sobą kontaktu.

Nie tylko prysznic

Problem nie dotyczy wyłącznie kąpieli pod prysznicem.

CDC zaleca zdejmowanie soczewek także przed:

  • pływaniem w basenie, jeziorze czy morzu,
  • korzystaniem z jacuzzi,
  • innymi aktywnościami, podczas których woda może dostać się do oczu.

Soczewek nie powinno się również płukać wodą z kranu ani przechowywać w wodzie zamiast w przeznaczonym do tego płynie.

Co ważne, nawet woda wyglądająca na idealnie czystą nie jest sterylna.

Co zrobić, jeśli przypadkiem weszliśmy pod prysznic w soczewkach?

Nie trzeba wpadać w panikę.

CDC zaleca jednak po kontakcie soczewek z wodą jak najszybsze ich zdjęcie. Soczewki jednorazowe najlepiej wyrzucić. Te przeznaczone do ponownego użycia należy prawidłowo wyczyścić i zdezynfekować przed ponownym założeniem.

Jeżeli pojawią się niepokojące objawy, nie powinno się czekać.

Szczególną uwagę powinny zwrócić:

ból oka, silne zaczerwienienie, zamglone widzenie, nadwrażliwość na światło, nadmierne łzawienie albo uczucie ciała obcego w oku.

Takie objawy mogą występować przy Acanthamoeba keratitis, ale również przy innych infekcjach rogówki. Wymagają szybkiej konsultacji okulistycznej.

Najgroźniejsze jest to, że wiele osób w ogóle nie zna tej zasady

O spaniu w soczewkach czy konieczności ich regularnej wymiany słyszała większość użytkowników.

O zakazie brania prysznica w soczewkach mówi się znacznie rzadziej.

A właśnie ekspozycja soczewek na wodę jest wymieniana przez specjalistów jako jeden z czynników zwiększających ryzyko Acanthamoeba keratitis.

Historia Grace Jamison jest ekstremalnym przypadkiem, ale pokazuje, dlaczego pozornie błaha zasada higieny może mieć ogromne znaczenie.

Nie każda osoba biorąca prysznic w soczewkach zachoruje.

Nie każda infekcja doprowadzi do utraty wzroku.

Ale jeśli jedną prostą czynnością można ograniczyć ryzyko choroby, która w najgorszym przypadku może zakończyć się przeszczepem rogówki albo ślepotą, warto o niej pamiętać.

Zanim odkręcisz wodę pod prysznicem, zdejmij soczewki. Kilkadziesiąt sekund może oszczędzić miesięcy leczenia i walki o wzrok.

PMP

Fot. Wygenerowano AI



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat