Zagrał van Gogha, teraz będzie polskim premierem w filmie z festiwalu w Wenecji

Premiera filmu "Jupiter"
W programie tegorocznego 83. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji zostanie pokazany thriller polityczny "Jupiter", z Denisem Ménochetem w roli głównej. W trzymającej w napięciu francuskiej produkcji, wystąpił także polski aktor Robert Gulaczyk.

Film w reżyserii Alexandra Smii, którego światowa premiera odbędzie się w Wenecji, osadzony jest w aktualnym kontekście związanym z Rosją, zagrożeniem dla bezpieczeństwa Europy. Aktor wcielił się w postać polskiego premiera, który razem z innymi przywódcami, staje w obliczu groźby wojny.

Widzowie znają Roberta Gularczyka z głośnych ról Vincenta van Gogha w nominowanym do Oscara "Twoim Vincencie" oraz Antka w "Chłopach", oba filmy w reżyserii Doroty Kobieli i Hugh Welchmana. Teraz będzie miał szansę pokazać się na dużym ekranie w thrillerze politycznym "Jupiter", który zostanie zaprezentowany podczas prestiżowego festiwalu filmowego w Wenecji, przyciągającym widzów i krytyków z całego świata.

O filmie "Jupiter"
Nowo wybrany prezydent Francji Paul Archambault, musi zmierzyć się z bezprecedensowym zagrożeniem konfliktem nuklearnym, po zamachu na rosyjskiego prezydenta. W obliczu ryzyka eskalacji konfliktu, zwołuje swój sztab w podziemnym centrum dowodzenia "Jupiter". Napięcie narasta, a wojna nuklearna staje się coraz bardziej realna. Paul Archambault wraz ze swoimi doradcami staje przed niemożliwą do podjęcia decyzją. Stawką jest los ludzkości...

Fot. Galapagos Films
Informacja prasowa



Komentarze




Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat