Europosłanka Lewicy została uniewinniona przez Sąd Rejonowy w Toruniu po czteroletnim procesie związanym z zarzutami o obrazę uczuć religijnych. Oskarżenie dotyczyło sytuacji, w której w trakcie mszy świętej posłanka Lewicy, razem z mężem Piotrem Wielgusem, weszła do kościoła, stanęła tyłem do ołtarza i trzymała transparenty z napisami: "Kobieto możesz sama decydować" oraz "Kobiety powinny mieć prawo decydowania, czy urodzić, czy nie". Następnie te same plakaty pokazała odprawiającym mszę księżom.
Joanna Scheuring-Wielgus poinformowała o wyroku na swoim profilu w mediach społecznościowych, pisząc: "Cztery lata byłam ciągana po prokuraturach i sądach za wejście do kościoła i upomnienie się o prawa kobiet. Ziobro i spółka byli na tyle zdeterminowani, że uchylili mi immunitet. Sprawa trafiła do sądu. I sprawę wygrałam."
W marcu 2023 roku Sąd Rejonowy w Toruniu uznał, że działania Scheuring-Wielgus nie stanowiły obrazy uczuć religijnych i postanowił umorzyć postępowanie. Groziło jej do dwóch lat więzienia. W 2022 roku komisja regulaminowa wyraziła zgodę na uchylenie immunitetu Joannie Scheuring-Wielgus w związku z zakłóceniem przez nią mszy w toruńskim kościele w 2020 roku.
Ilona Podsiadła
(ilona.podsiadla@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com
Komentarze