Marnotrawstwo jedzenia i wyrzucanie przedmiotów, które z powodzeniem można naprawić jest dzisiaj passe.
Z tym faktem może być trudno ci się pogodzić – nie potrzebujesz wszystkiego, o czym myślisz, że jest ci niezbędne. Tak wiele produktów jest nam sprzedawanych jedynie do określonego użytku. Ale czy faktycznie potrzebujesz oddzielnego środka do czyszczenia podłogi, okien i łazienki? Czy musisz mieć aż osiem niebieskich sweterków? Czy odklejony nosek jest wystarczającym powodem, by kupić nowe buty? Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, ile kilogramów żywności wyrzucasz do kosza? Zmniejszając to, czego potrzebujemy, zmniejszamy to, co ostatecznie wyrzucimy. Zasada jest prosta – przed dokonaniem jakiegokolwiek zakupu, poczekaj. Poświęć trochę czasu i zastanów się, czy naprawdę tego potrzebujesz. Niech następnym razem zadrży ci ręka, gdy będziesz wyrzucać banany tylko dlatego, że pojawiły się na nich brązowe plamy.
Czy jedna osoba może coś zmienić?
Najczęstszy argument, jaki powtarzają osoby kpiące z zero waste, to: „Co z tego, że ja zacznę ograniczać wydatki i produkcję śmieci, skoro większość tego nie robi?”. Każdego dnia podejmujesz szereg decyzji, mających wpływ na naszą planetę. Odpowiedz szczerze na pytania:
Wszystko jest ze sobą połączone. Każdy zakup, którego dokonujesz, ma wpływ na świat, w którym przecież chcesz żyć i w którym mają żyć twoje dzieci i wnuki. Wyznawanie filozofii zero waste jest nie tylko dobre dla środowiska, ale także znacznie poprawia jakość życia. Osoby, które postanowiły spróbować, często zaczynają lepiej się odżywiać, mają lepsze samopoczucie, zauważają wzrost oszczędności, a także… znacznie rzadziej odwiedzają altankę śmietnikową.
Istota problemu? Potrzeba natychmiastowej satysfakcji
Żyjemy w społeczeństwie nastawionym na konsumpcjonizm. Pojawia się zachcianka i oczekujemy natychmiastowej satysfakcji. Nie lubimy czekać, jesteśmy leniwi i próżni. Najnowsze technologie kuszą i zmieniają się tak szybko, że jedynie nieustanne robienie zakupów jest w stanie zagwarantować nam bycie na bieżąco. Postawa zero waste stoi w kontrze. Jeśli chcesz spróbować, pamiętaj, że nikt nie jest doskonały. Chodzi o to, że chcesz podjąć pewien wysiłek, że chcesz się zmienić, że próbujesz.
6 prostych i konkretnych porad, jak rozpocząć przygodę z zero waste:
Może właśnie okazało się, że filozofia zero waste jest ci bliska, bo z większości tych rozwiązań korzystasz. A jeśli nie, udowodniliśmy ci, że to naprawdę proste!
Fot. TADAM
Informacja prasowa
Komentarze