Znajdź własne szczęście!
Dla każdego z nas szczęście znaczy co innego. Szukamy go w bogactwie, dalekich podróżach, nieskazitelnej urodzie czy sukcesie zawodowym.
Okazuje się, że szczęścia można się nauczyć. Wystarczą chęci i sytematyczna praktyka. Jak to zrobić?
- Przywołuj dobre rzeczy - szukaj pozytywnych faktów w swoim życiu. Mogą to być wspomnienia, w których czuliśmy radość, albo smak poziomek, które jadłaś u babci w ogródku. Ważne, żeby jak najczęsciej przywoływać dobre emocje, jakie się z tym wiązały.
- Słuchaj ciała - spróbuj spotęgować emocje wiążące się z dobrymi doświadczeniami. Z pomocą przyjdzie nasze ciało. Zaobserwuj, jak na myśl o pozytywnych wydarzeniach spowalnia oddech, rozluźniają się szczęki, pojawia się uśmiech. Likwidując napięcie w ciele, czujemy się lekko, jakbyśmy się unosiły ponad chmurami.
- Nie chciej zbyt wiele - doceń proste zycie. Nie goń za przedmiotami, karierą czy wielkimi pieniędzmi. Najcenniejszym dobrem luksusowym jest czas dla siebie. Dlatego szukaj odpoczynku, oddawaj się swoim pasjom, otaczaj się tym, co dla ciebie jest ważne. Poszukuj w zyciu duchowych doświadczeń, żyj głębiej i wolniej, pokochaj naturę.
- Pielęgnuj przyjaźń - dobre relacje czynią nas szczęśliwym. Jak najczęściej spotykaj się w realu, a nie online. Liczy się prawdziwa bliskość, możliwość spojrzenia w oczy, usłyszenia głosu, powierzenia sekretów, świadomość, że mamy na kogo liczyć. I takich przyjaciół nie potrzebujemy wiele. Dbajmy o takie relacje.
- Przytulaj się jak najczęściej - jednym z wyzwalaczy szczęścia jest dotyk. Kontakt z drugim ciałem sprawia, że zalewa nas fala oksytocyny - hormonu milosci, a wraz z nim poczucie relaksu, wewnętrzne zadowolenie i poczucie bezpieczeństwa. Już zwykłe objęcie na powitanie wprowadza nas w dobry nastrój.
Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com
Komentarze