Znamy półfinalistów Top Chefa!

Top Chef - sezon 4., odcinek 10.
Z każdym odcinkiem emocje w Top Chefie rosną – coraz bardziej zawodnicy zbliżają się do finału. Co za tym idzie, zadania również przysparzają więcej trudności.

Dziś w odcinku wszyscy zawodnicy starali się pokazać z jak najlepszej strony – walka toczyła się o półfinał. Komu udało się zachwycić jurorów i uzyskać tę niezwykłą przepustkę?

CV w formie szaszłyków
Tym razem jurorzy zaskoczyli kucharzy i do dyspozycji dali im nie talerze, a… patyczki do szaszłyków. Na nich zawodnicy w ćwierćfinale mieli stworzyć swoje swoiste CV – opowiedzieć bez kombinowania o smakach swojego życia. Na wykonanie tego zadania mieli 40 minut. Zwycięzca uzyska nie tylko przepustkę do półfinału, ale również tajemniczą nagrodę specjalną.

Kucharze mieli nie lada problem z wybraniem swoich smaków i zamknięciem życiorysu w tak niewielkiej formie jak szaszłyk. Szczególnie rozproszony wydawał się Daniel Wełna, który odpadł w jednym z pierwszych odcinków, a ostatnio wrócił do Top Chefa w ramach zadania ostatniej szansy. Niektóre połączenia wzbudziły zaskoczenie w jurorach. Jedynie Bartkowi Szymczakowi zdawał się nie przeszkadzać czas – przez ostatnie kilka minut „dopieszczał” on swoje szaszłyki. Adamowi Adamczakowi nie udało się w ogóle wydać dania.

Ostatecznie walka o zwycięstwo toczyła się wyraźnie między Bartkiem a Łukaszem Budzikiem, ale wygrał Bartek – dzięki obecności sosu. Otrzymał on również nagrodę specjalną – możliwość zobaczenia się z całą rodziną podczas miłego pikniku. Oczywiście – z grillem!

Gotowanie w hotelu
Gotowanie w drugim starciu odbywało się w profesjonalnej kuchni hotelowej – w hotelu Victoria, jednym z najbardziej eleganckich hoteli w Polsce. Gośćmi w drugim zadaniu okazali się być aktorka Agnieszka Sienkiewicz, Grzegorz Skawiński z zespołu Kombi oraz szef kuchni – Maciej Majewski, zarządzający gotowaniem w hotelu Victoria. Gotowanie było trudne – kucharze nie znali wyglądu ani formuły dań, a jedynie ich nazwy. Co więcej, przystawkę musieli wydać po 15 minutach, a danie po kolejnym kwadransie. Uczestnicy zostali podzieleni na dwie grupy: Katarzyna Daniłowicz z Łukaszem oraz Daniel z Adamem. Słabsza grupa miała odpaść do dogrywki, a lepsza – przejść do półfinału.

Na początek kucharze zapoznali się w kuchnią, w której przyszło im gotować. Pierwsi gotowali Adam i Daniel, którzy rozpoczęli swoje zadanie ze złożeniem pierwszego zamówienia przez jurorów i gości – przygotowali na przystawkę foie gras i żabie udka, a na danie główne – cielęcinę i okonia morskiego. Kasia i Łukasz na przystawkę mieli przygotować pierś z kaczki i krewetki, zaś na dania główne – prosiaka oraz powtórkę z okonia morskiego, dla porównania z poprzednią drużyną. Wszystkie dania okazały się bardzo smaczne, przez co jurorzy mieli problemy z wydaniem werdyktu. Ostatecznie do półfinału weszli Kasia i Łukasz, zaś w dogrywce spotkali się Adam i Daniel.

Ćwierćfinałowa dogrywka
Pod wiekiem czarnej skrzynki znalazł się… „Pan Tadeusz”. Co gorsza, kucharze zostali ogromnie zaskoczeni – dostali 40 minut na przygotowanie czarnej polewki, ale bez krwi. Daniel poszedł w stronę owoców morza i ryb, zaś Adam postawił na klasyczny smak mięsnego wywaru. Do uzyskania czarnego koloru Daniel użył atramentu z kałamarnicy, zaś Adam – soku z aronii.

W przypadku żadnego z dań jurorzy nie wyrazili swoich opinii podczas degustacji – nie chwalili, ale również nie ganili. Dopiero podczas wygłaszania wyniku pojawiło się parę uwag, zwłaszcza w kwestii smaku, wykorzystania sepii, czyli atramentu z kałamarnicy, a także konsystencji. Ostatecznie jednak to Adam został ostatnim półfinalistą programu, zaś Daniel po raz kolejny pożegnał się z Top Chefem.

Już za tydzień półfinał kolejnej edycji Top Chefa – którzy z czterech kucharzy dostaną się do ścisłego finału? Dowiemy się za tydzień, w czwartek o 20:40 w Polsacie.

Paulina Grzybowska
(paulina.dudek@dlalejdis.pl)

Fot. Polsat



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat