Potraktuj tę datę jako pretekst do cofnięcia czasu i przypomnienia sobie jak wyglądał świat kiedy jeszcze nie miałaś dorosłych trosk.
- Śniadanie - przywitaj poranek swoimi ulubionymi smakołykami z dzieciństwa. Naleśniki z dżemem? Lody? Krakersy z keczupem? Kakao? Niezdrowe, tuczące? Nieważne! Dziś wszystko jest dozwolone! Jednorazowy grzech nie zaszkodzi twojej figurze, a sprawi ci niesamowitą frajdę.
- Powyciągaj stare zdjęcia - z przedszkola, z podstawówki, z liceum. Przypomnij sobie swoje dawne koleżanki „z piaskownicy”, zabawy, które was wtedy wciągały, sprawy, którymi żyłyście... A może zechcesz odnowić kontakt z którąś z zapomnianych przyjaciółek? Mimo że już nie kolekcjonujecie kolorowych karteczek, nie rywalizujecie, która lepiej skacze w gumę i nie podkochujecie się w nauczycielach, może się okazać, że nadal wiele was łączy...
- Pobaw się w to, co kiedyś - poskacz na skakance, poukładaj klocki lego, albo poganiaj się w berka ze swoim chłopakiem. Oderwij się od rzeczywistości, przez chwilę nie myśl o tym, co wypada, a co nie. Nie traktuj siebie tak strasznie serio. Prosta zabawa potrafi bardziej odstresować niż wizyta w ekskluzywnym SPA. A nic nie kosztuje.
- Obejrzyj swoją ulubioną bajkę z dawnych lat. Przekonaj się czy dziś potrafi cię wzruszyć „Pocahontas”, czy „Król Lew”? A może sceny, przy których kiedyś szlochałaś, dziś będą cię śmieszyć? Sprawdź to!
- Kolacja i czas na przemyślenia - zaserwuj sobie znów pyszności, jakie tylko zechcesz. Zajadając się nimi zadaj sobie kilka pytań:
- Jak bardzo się zmieniłaś od czasów dzieciństwa? Co zyskałaś - pewność siebie, dobry styl, ambicję? A co straciłaś - naiwność, prostotę, wiarę w swoje marzenia? To tylko przykłady.
- Co myślisz o dziewczynce, którą kiedyś byłaś? A co ona pomyślałaby o tobie – kobiecie, którą się stałaś? Czy przez tych kilka lub kilkanaście lat bardzo zmieniło się twoje spojrzenie na świat?
- Jakie korzyści i jakie niewygody przyniosła ci dorosłość? Z czego się najbardziej cieszysz w swoim obecnym życiu, z czego jesteś dumna, a co ci doskwiera?
Zapytasz po co urządzać sobie taką sesję autoterapeutyczną? Odpowiedź jest prosta: żeby być bardziej świadomą siebie. Refleksja nad sobą pomaga nam postępować tak, żeby nie popełniać dawnych błędów i daje dużo motywacji do działania. A twój Dzień Dziecka ma być nie tylko przyjemny, ale i pożyteczny! Miłego świętowania.
Katarzyna Lewcun
(katarzyna.lewcun@dlalejdis.pl)
Fot. freeimages.com
Komentarze