Życie bez glutenu – dla kogo?

Dieta bezglutenowa.
W produktach kosmetycznych od dłuższego czasu panuje „moda” na wyroby z etykietą paraben-free wolne od parabenów. A czy zauważyłaś, że w przemyśle spożywczym coraz więcej jest żywności gluten-free?

Co to jest gluten?
Gluten jest białkiem roślinnym, a właściwie mieszaniną dwóch białek: gluteiny i gliadyny, który występuje w ziarnach niektórych zbóż np. jęczmienia, pszenicy, żyta, owsa, orkiszu. Gluten jest sprężysty, plastyczny i lepki, pochłania duże ilości wody tworząc ciągliwą masę, utrzymuje dobrze dwutlenek węgla powstający w trakcie fermentacji drożdży. To powoduje, iż ma duże zastosowanie w przemyśle piekarniczym. Mąka zawierająca gluten nadaje produktom spożywczym, np. ciastom, chlebom, czy bułkom, puszystość, zapewnia jego dobrą jakość i dłuższą świeżość. Gluten nadaje produktom odpowiednią konsystencję, stąd mogą go również zawierać np. wędliny, przetwory mięsne i rybne, słodycze, przyprawy, sosy, napoje.

Skąd kampania anty-glutenowa?
Glutenowi przypisuje się uszkadzanie kosmków jelitowych, co powoduje kłopoty z trawieniem. Większość ludzi trawi go bez problemu i nie jest on dla nich szkodliwy. Tylko 1-3% osób na całym świecie, zwykle między 30 a 50 rokiem życia boryka się z tzw. celiakią. Jest to choroba jelit, która może występować w trzech typach:

  • pełnoobjawowa – klasyczna celiakia, na którą chorują dzieci, kobiety w ciąży, osoby starsze, objawia się ona poprzez bóle brzucha, wzdęcia, przewlekłe biegunki, brak apetytu i spadek masy ciała,
  • skąpoobjawowa – występuje zdecydowanie najczęściej, ten typ choroby objawia się np. zmęczeniem, zaburzeniami neurologicznymi, problemami ze skórą, niewyjaśnioną anemią itp.
  • ukryta – występuje u osób z prawidłowymi obrazami jelita, we krwi których wykrywa się obecność charakterystycznych dla celiaki przeciwciał.


Od pewnego czasu na rynku spożywczym można zaobserwować wysyp produktów, sprzedawanych pod hasłem gluten-free (niezawierających glutenu), czy diet bezglutenowych. Szczególnie wielu producentów reklamuje swoje wyroby bez glutenu jako takie, które wspomóc mają proces odchudzania.

Osoby, u których nie wykryto nadwrażliwości na to białko, często błędnie przypisują mu swoje problemy z trawieniem, niską przemianą materii, a w konsekwencji wysoką wagę. Spożywają produkty bezglutenowe sądząc, że są one mniej kaloryczne niż pozostałe, co zwykle nie jest zgodne z prawdą.

Życie bez glutenu stało się już niemal modne. W Ameryce, skąd przychodzą do Polski różnego rodzaju trendy, aż 30% społeczeństwa nie je produktów zawierających gluten. Nie są oni świadomi tego, że zupełnie niepotrzebnie odstawiając produkty zbożowe pozbawiają się np. błonnika, żelaza, magnezu, cynku, czy kwasu foliowego.

Żeby sprawdzić czy tylko ulegamy modzie, czy rzeczywiście powinniśmy spożywać produkty niezawierające glutenu, należałoby udać się do gastrologa i wykonać odpowiednie badania krwi.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat