Zniknięcie w tłumie
Konkurencja między firmami w dzisiejszym świecie jest ogromna, a podmiotów prowadzących własną działalność w danej dziedzinie gospodarki i poszczególnych branżach jest od groma. Podstawowym błędem, popełnianym przez przedsiębiorców jest upodobnienie się do setek innych firm. Aby odnieść zaś pewny sukces i być pewnym utrzymania się rynku, trzeba wyróżnić się spośród innych, trafić w niszę lub zaproponować usługi, których nie ma u konkurencji. Zamiast więc proponować klientom zwyczajne usługi ogrodnicze, jakich tysiące, dobrze wyspecjalizować się np. w ogrodnictwie organicznym, ogrodnictwie rodem z science fiction, ogrodnictwie przyjaznym alergikom itp.
Brak powtarzalności
Przeszkodą, o którą potyka się wiele firm jest zaprzestanie wydzielania funduszy na reklamę swojej działalności. Wiele świeżo upieczonych bizneswomen inwestuje w marketing tylko w początkowym okresie istnienia przedsiębiorstwa, a po jakimś czasie drastycznie minimalizuje koszty wydawane na autoprezentację lub całkowicie jej zaniechuje. Istnieje niepoprawne przekonanie, że jeśli jakiś klient raz skorzystał z usług danej firmy, będzie do niej wracał. Błąd! Aby zapewnić sobie stały popyt na oferowane przez nas usługi, trzeba cały czas przypominać klientom o swoim istnieniu. Nowe firmy powstają jak grzyby po deszczu. Jeśli nasza działalność nie będzie rzucać się w oczy, nie liczmy na to, że przeciętny Kowalski ma utrwaloną nazwę naszego zakładu pracy oraz że po kilku czy kilkunastu miesiącach będzie pamiętał, gdzie zadzwonić w potrzebie.
Brak zaplecza finansowego
Osoby zakładające własną firmę często nie zdają sobie sprawy, ile będą musiały ponieść z tego względu wydatków. Tworząc biznesplan swojej działalności nie uwzględniają w nim gorszych momentów w funkcjonowaniu firmy, ani nie mają odłożonych żadnych środków finansowych na nieprzewidziane sytuacje, zastój w sprzedaży usług, nagły remont, nowe podatki, reorganizację itp. Nawet jeśli wydaje nam się, że ilość kapitału, jaki uzbierałyśmy wystarczy nam na prowadzenie naszej firmy, trzeba zdawać sobie sprawę z ciągle zmieniającej się sytuacji gospodarczej kraju i światowych rynków zbytu i zadbać o posiadanie rezerwy kapitałowej, która może zostać użyta w niespodziewanych okolicznościach.
Brak planu B
Każdy, komu marzy się własna firma powinien zastanowić się: co zrobi w razie kłopotów z utrzymaniem się na rynku oraz zaplanować funkcjonowanie biznesu na kilka lat do przodu. Wiele podmiotów oferujących swoje usługi nie ma opracowanego schematu postępowania w awaryjnych sytuacjach, które mogą być zagrożeniem dla stabilności albo nawet istnienia firmy. Jeśli właściciel biznesu nie zabezpieczy się na przetrwanie „gorszych” czasów, jego marzenie o funkcjonowaniu na rynku jako pełen sukcesów przedsiębiorca, może stanąć pod znakiem wielkiego zapytania, a brak planu B znacznie, ale to znacznie utrudnić stawienie czoła zawirowaniom w gospodarce.
Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze