Historia ary modrej Spiksa brzmi niemal jak scenariusz filmu. Niewielka niebieska papuga występowała wyłącznie w północno-wschodniej Brazylii, w półpustynnym regionie Caatinga. Przez dziesięciolecia jej populacja malała na skutek utraty siedlisk oraz nielegalnego odławiania ptaków dla kolekcjonerów.
W 1990 roku w naturze znaleziono już tylko jednego przedstawiciela gatunku. Ostatni dziki samiec zniknął w 2000 roku i przez kolejne lata arę modrą Spiksa uznawano za gatunek wymarły na wolności.
Historia ginącego gatunku stała się jedną z inspiracji dla twórców animacji „Rio”. Główni bohaterowie filmu, Blu i Jewel, są właśnie arami modrymi Spiksa. Organizacja zajmująca się programem reintrodukcji potwierdza, że obie filmowe papugi zostały stworzone na wzór tego gatunku.
Film opowiada o Blu, który dorastał w niewoli i trafia do Brazylii, gdzie ma pomóc ocalić swój gatunek. Co ciekawe, rzeczywistość potoczyła się później w podobnym kierunku.
Przetrwanie ary modrej było bowiem możliwe tylko dzięki ptakom hodowanym w niewoli.
Po zniknięciu ostatniego dzikiego osobnika pozostały ary żyjące w hodowlach i kolekcjach. Rozpoczęto więc skoordynowany program rozmnażania, którego celem było zachowanie odpowiedniej różnorodności genetycznej, a następnie przygotowanie ptaków do powrotu do ich naturalnego środowiska.
W 2017 roku populacja żyjąca w niewoli liczyła już 152 osobniki, co umożliwiło rozpoczęcie przygotowań do reintrodukcji. Obecnie brazylijski ICMBio informuje o około 300 osobnikach pozostających w hodowli.
11 czerwca 2022 roku w regionie Curaçá w stanie Bahia wypuszczono pierwszych osiem ar Spiksa.
Kolejne ptaki dołączyły do nich kilka miesięcy później. Łącznie w dwóch etapach w 2022 roku na wolność wypuszczono 20 osobników tego gatunku oraz 15 przedstawicieli spokrewnionej ary maracana. Miały one pomagać ptakom wychowanym przez człowieka nauczyć się funkcjonowania w naturalnym środowisku.
Był to moment symboliczny. Po ponad dwóch dekadach nieobecności błękitne papugi ponownie pojawiły się na niebie nad brazylijską Caatingą.
Program od początku był bardzo dokładnie monitorowany.
Badania opublikowane w 2024 roku wykazały, że po pierwszym roku przeżyło około 58 proc. wypuszczonych ptaków. Większość pozostawała w pobliżu miejsca reintrodukcji, tworzyła stada i zaczęła integrować się z dziko żyjącymi arami maracana.
Jeszcze większym sukcesem okazało się zachowanie reprodukcyjne.
Ptaki zaczęły dobierać się w pary, zajmować potencjalne miejsca lęgowe i składać jaja. Jednej z par udało się wykluć oraz wychować młode w sztucznej skrzynce lęgowej. Był to pierwszy udokumentowany rozród tego gatunku na wolności od ponad 30 lat.
Brazylijski ICMBio potwierdził później, że w 2023 roku na wolności pojawiły się pierwsze młode ary Spiksa.
Mimo sukcesu gatunek nadal znajduje się w bardzo trudnej sytuacji.
Naukowcy podkreślają, że aby stworzyć trwałą i samowystarczalną populację, konieczne będą kolejne wypuszczenia ptaków oraz ochrona ich naturalnego środowiska. Badacze sugerowali, że przez wiele kolejnych lat należałoby każdego roku wprowadzać do natury kolejne osobniki.
W 2025 roku do Brazylii sprowadzono z Niemiec kolejne 41 ar Spiksa przeznaczonych do programu ochrony i przyszłej reintrodukcji.
Program reintrodukcji napotkał jednak poważny problem.
W maju 2025 roku u części ptaków wykryto circowirusa wywołującego chorobę dzioba i piór papugowatych. Jest ona szczególnie groźna dla papug, a obecnie nie istnieje skuteczne leczenie.
Brazylijskie służby rozpoczęły specjalną akcję mającą ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa. Według aktualizowanych przez ICMBio informacji do 2026 roku pozytywny wynik testu na obecność wirusa uzyskano w pewnym momencie u 31 ar Spiksa znajdujących się w Curaçá.
Oznacza to, że powrót gatunku na wolność pozostaje procesem niezwykle delikatnym i wymagającym dalszej ochrony.
Jedną z głównych przyczyn była działalność człowieka.
Ptaki były intensywnie odławiane na potrzeby nielegalnego handlu. Jednocześnie niszczono ich naturalne siedliska poprzez wycinkę lasów, rozwój rolnictwa czy budowę infrastruktury.
Ary Spiksa są szczególnie związane z nadrzecznymi lasami Caatingi, gdzie znajdują odpowiednie drzewa do zakładania gniazd i zdobywania pożywienia.
Odbudowa gatunku oznacza więc nie tylko hodowanie ptaków i wypuszczanie ich na wolność, ale również ochronę całego ekosystemu.
W „Rio” Blu musi nauczyć się życia na wolności i pomóc uratować własny gatunek.
Kilka lat po premierze filmu podobny scenariusz zaczął rozgrywać się naprawdę.
Ptaki urodzone i wychowane przez człowieka zostały przewiezione do Brazylii, przygotowane do życia w naturze, a następnie wypuszczone w miejscu, w którym ich przodkowie żyli przez setki lat.
Nie oznacza to jeszcze, że ara modra Spiksa została uratowana. Jej dzika populacja wciąż pozostaje bardzo mała i narażona na wiele zagrożeń.
Sam fakt, że po ponad 20 latach ptaki ponownie latają nad brazylijską Caatingą, jest jednak jednym z najbardziej niezwykłych przykładów przywracania wymarłego na wolności gatunku do natury.
PMP
Fot. Wygenerowano AI
Komentarze