Wielu z nas boi się burzy. Najczęściej jednak nie boimy się wielkiej ulewy czy też porywistego wiatru, który towarzyszy temu zjawisku, ale właśnie błyskawic.
Pioruny budzą grozę
Czym jest piorun z naukowego punktu widzenia? W meteorologii jest to bardzo silne wyładowanie elektryczne w atmosferze. Powstające naturalnie, zwykle występujące podczas burz. Piorunowi często towarzyszy grom dźwiękowy oraz zjawisko świetlne zwane błyskawicą. Może ono przybierać rozmaite kształty i rozciągłości, tworzyć linie proste lub rozgałęziać się do góry lub w dół. Występują błyskawice, które widoczne są jedynie jako rozjaśnienie powierzchni chmury, inne znów w ciągu ułamka sekundy przypominają swym kształtem świecący sznur pereł.
Piorun od zawsze budził strach. Wiemy doskonale, że w mitologii greckiej pioruny znalazły zastosowanie jako główne atrybuty Zeusa, najwyższego z bogów. Najczęściej był on przedstawiany na tronie właśnie z piorunem w ręku. Natomiast w mitologii rzymskiej, odpowiednikiem Zeusa był Jowisz. Był on uznany za boga światłości i pana wszelkich zjawisk niebieskich. Rzymianie wierzyli, że to on zsyłał deszcz, a także nawiedzał Rzym suszami. Jego bronią był piorun, natomiast grom uważano za objaw złej lub dobrej woli Jowisza. Ciekawostką jest fakt iż miejsce, w które uderzał piorun było dla Rzymian święte i otaczano je szczególną czcią. Również w mitologii wschodniosłowiańskiej odnajdujemy informacje o piorunie. Perun był jednym z najstarszych bóstw. Był bogiem burzy, piorunów, ognia, a także prawdopodobnie nieba i deszczu.
Byle nie pod drzewem!
Burze i wszelkie związane z nimi wyładowania atmosferyczne od wieków przerażały, ale też fascynowały człowieka. Obecnie są jednym z najlepiej poznanych zjawisk atmosferycznych, a mimo wnikliwej znajomości procesu ich powstawania dalej są bardzo niebezpieczne. Musimy pamiętać o tym, że jeśli jest burza, to w miarę możliwości powinniśmy pozostać w domu, odłączyć wszelkie urządzenia elektryczne, zaleca się także niekorzystanie z telefonów komórkowych. Natomiast, jeśli burza spotka nas z dala od domu, powinniśmy starać się znaleźć schronienie w jakimś budynku, jaskini, albo na zboczu doliny lub w samochodzie. Na pewno nie należy skrywać się pod drzewami, ponieważ piorun uderzając w nie „przeskakuje” na człowieka. Nie powinniśmy też stawać w grupie, tylko rozproszyć się, w miarę możliwości należy pozbyć się wszelkich metalowych przedmiotów i takich, które dobrze przewodzą prąd.
Superpiorun
Zjawisko burzy i wyładowań atmosferycznych jest cały czas, mimo badań, wielką zagadką. Znane na całym świecie miejsce określane Trójkątem Bermudzkim to obszar Atlantyku, w rejonie Bermudów, przez fascynatów zjawisk paranormalnych uznawany za miejsce wielu niewyjaśnionych zaginięć statków, jachtów i samolotów. Uważają oni, iż na tym obszarze mają miejsce zjawiska łamiące prawa fizyki, wykrywana jest obecność „obcych” – co ma ich zdaniem wyjaśniać rzekomo niewytłumaczalne zdarzenia. Znane są przypadki, że podczas niezwykłych wyładowań atmosferycznych znikają z radarów statki czy samoloty. Najsłynniejszy jest przypadek lotu nr 19 w grudniu 1945 roku. Eskadra 5 bombowców typu Grumman TBM-3 „Avenger” wystartowała z lotniska Fort Lauderdale na Florydzie. Miał to być standardowy lot ćwiczebny. Nic nie zapowiadało jakichkolwiek problemów: warunki atmosferyczne były dobre, a samoloty miały zapas paliwa. Po godzinie lotu nagle urwał się kontakt z dowódcami. Potem pojawiały się niezrozumiałe komunikaty o rzekomej białej wodzie. I tutaj się zatrzymam. Czym jest biała woda? Otóż badania trójkąta Bermudzkiego wykazały, iż na jego obszarze występują superpioruny. Zwykłe wyładowanie atmosferyczne osiąga maksymalnie moc ok. 100 mld W. Superpiorun ma moc ok. 10 trylionów W. Gdyby taki piorun trafił w wodę, ona pewnie zagotowałaby się gwałtownie tworząc obłoki białej pary (gęstą mgłę). Być może to właśnie jest biała woda. Należy dodać, że występowanie superpiorunów jest dość rzadkie – na 40 miesięcy przypada 17 takich wyładowań. Dodatkowo warto wspomnieć, że gdyby taki piorun uderzył w statek, to on od razu poszedłby na dno. Biała woda – osobliwość występująca tylko na tym obszarze, była obserwowana na przestrzeni wielu kilometrów w pobliżu Orange Key. Kontrast zachodzący pomiędzy nią, a ciemną wodą jest tak ogromny, że był widoczny przez amerykańskich kosmonautów podczas podróży na księżyc misji Apollo 12.
Doskonale wiemy, że Trójkąt Bermudzki owiany jest legendą i jedni w nią wierzą, inni podchodzą do zjawisk tam zachodzących sceptycznie. Niemniej jedno jest pewne: natura i Matka Ziemia są nieprzewidywalne i niebezpieczne. Nie jesteśmy w stanie pojąć i zrozumieć tego, co często serwuje nam niebo. Ciężko też wytłumaczyć pewne zjawiska, więc powstają różne historie bardziej lub mniej śmieszne. Bo jak wyjaśnić małemu dziecku zjawisko związane z wytwarzaniem pól magnetycznych i przepływu energii? Chyba lepiej powiedzieć, że to aniołowie grają w kręgle, robią sobie zdjęcia i dobrze się bawią. A gdy zapyta, co to piorun? Odpowiedzieć: to złość tego, który przegrał.
Joanna Sieg
(joanna.sieg@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze