Food Design – zaprojektuj swoją dietę

Urozmaicenie codziennej diety.
Idąc do sklepu po chleb, do koszyka wrzucamy także chrupki-duszki, czekoladki w kształcie serduszek i prawie sześcienne jabłka.

Nie zdajemy sobie sprawy, że właśnie zadziałał na nas chwyt marketingowy znany jako Food Design.

Wrzucając do sklepowego wózka masę produktów, które wcale nie są niezbędne i nie było ich na naszej liście zakupów, myślimy, że kierujemy się własnym gustem i smakiem. Nie jest to do końca prawdą. Rzeczywiście, smak odgrywa wielką rolę przy wyborze produktów, natomiast poza nim mamy inne, równie ważne zmysły, które warunkują nasz wybór. Naukowcy, badając je, zauważyli, że modyfikując żywność tak, by niosła za sobą dodatkowe informacje lub szokowała, wpływa się na ilość sprzedaży. Większość zagranicznych firm już z tego faktu korzysta. W rezultacie często nawet te „ciekawie wyglądające jabłka” nie są naszym znaleziskiem, ale celowym zabiegiem marketingowym.

Kształt i forma
Nie tylko dzieci lubią dostawać prezenty. Zapracowani i przemęczeni dorośli nie myślą jednak o kolorowych pudełkach obwiązanych tasiemką. Do swojego życia wprowadzają odrobinę finezji, wybierając wyjątkowe produkty. Uzyskują dzięki temu efekt zaskoczenia. Dogadzają sobie makaronem w kształcie literek, chrupkami-piłkami czy czekoladowymi figurkami. Dzieci, naturalnie, także wybiorą to, co wyjątkowe. Zamiast okrągłego lizaka sięgną po lizak-smoczek, a gumę kupią raczej tę metrową, zawiniętą jak ślimak, niż sprzedawaną na listki. W ten sposób producenci wykorzystują podatność zmysłu, który wśród krajów rozwiniętych jest wykorzystywany w największym stopniu.

Kolor, smak, zapach, dźwięk,…
Innowacją Food Designu stało się wykorzystywanie kolejnych, pozawzrokowych zmysłów, czyli słuchu, smaku, zapachu i dotyku. Jeśli chodzi o pierwszy z nich, zaczęto projektować żywność, która przyciągałaby kupujących wyjątkową chrupkością lub innymi dźwiękami. Według badań, odgłos chrupania przyczynia się do opinii o danym produkcie. W eksperymencie, w którym grupa ludzi dostała do zjedzenia ten sam produkt, ale połowa z nich miała zatkane uszy (nie słyszała chrupania) okazało się, że ci słyszący ocenili go o wiele lepiej. Dlatego też rzucające się w oczy napisy „extra crispy” nikogo już nie dziwią. Innymi pomysłami na skuszenie konsumenta, jest wypuszczenie serii lizaków-gwizdków czy oranżadek strzelających na języku.

Innowacją smakową jest poszukiwanie nowych kompozycji. Słodkie żelki sprzedaje się także w wersji kwaśnej, słony popcorn można zamienić na karmelowy, a chipsy kojarzą się już nie tylko z papryką czy cebulą, ale także wiosennymi smakami, pomidorami lub nawet owocami. Podobnie sprawy mają się z zapachem – za pomocą sztucznych aromatów potęguje się go, by przyciągnąć nieświadomych manipulacji klientów. Nawet katalogi reklamowe, póki co najczęściej perfumerii, wykorzystują woń jako kartę przetargową. I wychodzi im to naprawdę nieźle.

Food Design w domowym zaciszu
Food Design to przede wszystkim projektowanie, łączenie codziennej diety z zabawą i wprowadzanie świeżości do kuchni. Nie tylko odgórnie przygotowane produkty nadają się do zrobienia wyjątkowego posiłku. Nie musimy kupować lodów w kształcie zamku i polewać ich świecącą w ciemności polewą, by zasmakować czegoś wyjątkowego. Z całą pewnością możemy wybierać zwykłe produkty, a potem sami bawić się w projektantów. Zamiast sztucznych barwników, żywność możemy barwić używając np. warzyw. W ten sposób przygotujemy czerwony makaron, zielone jajka czy wielokolorowe ciasto.

Nie bójmy się zabawy w kuchni. Nie tylko producenci znanych marek mogą nas zaskakiwać śmiesznymi hasłami pod kapslem, karteczkami w ciastku czy nalepkami pod etykietką. Sami zakodujmy jakąś wiadomość i umieśćmy ją na dnie potrawy. Ten, kto ją znajdzie, na pewno się ucieszy. Nasza kuchnia wzbudzi podziw wśród najbliższych, a my będziemy miały okazję zabłysnąć na przyjęciu lub podczas zwykłego poczęstunku.

Olga Kublik
(olga.kublik@dlalejdis.pl)

Fot. sxc.hu



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat