Lekarka złamała kwarantannę i przyjmowała pacjentów

Zakażone koronawirusem lekarka przyjmowała pacjentów.
Okazało się, że jest zakażona koronawirusem.

W tym trudnym czasie- kiedy wszyscy do znudzenia powtarzają, aby zostać w domu; kiedy w mediach wielokrotnie powtarza się o odpowiedzialnym zachowaniu; kiedy Minister Zdrowia apeluje o rozsądek – niektórzy za nic mają oficjalne zalecenia.

Przykładem skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania jest lekarka z Knurowa, która nie dość, że złamała warunki kwarantanny to okazało się, że jest nosicielką koronawirusa. Jak donoszą media, kobieta wróciła z zagranicy i jak wszyscy w takiej sytuacji musiała odbyć 14 dniową kwarantannę.

Dzień później funkcjonariusze chcieli sprawdzić, czy odbywanie kwarantanny odbywa się w sposób prawidłowy, jednak nie zastali jej w domu. Okazało się, że kobieta przebywa w swoim gabinecie lekarskim w szpitalu w Knurowie, gdzie przyjmuje pacjentów! Co więcej okazało się, że test na koronawirusa dał u niej pozytywny wynik.
Funkcjonariusze odesłali lekarkę do domu, a o sprawie poinformowali inspektorat sanitarny oraz dyrekcję szpitala. Materiały zostały wysłane też do prokuratury.

Uważam, że to skandaliczne zachowanie, biorąc pod uwagę fakt, że kobieta jest lekarzem. Lekarze w szczególności powinni dbać o swoje zdrowie, zachować wszelkie środki ostrożności i przede wszystkim - być autorytetem dla reszty ludzi. Tymczasem pani doktor nie dość, że zachowuje się gorzej od niesfornego dziecka, to naraża swoich pacjentów na zakażenie. Mam nadzieję, że poniesie należytą karę.

Anna Stasiuk
(anna.stasiuk@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat