Eksperci nie mają wątpliwości: spanie z telefonem powodować może problemy ze zdrowiem fizycznym i psychicznym. Emitowane przez ekran telefonu światło może zaburzać bowiem cykl snu, a także utrudniać zasypianie. Korzystanie ze smartfona przed nocnym odpoczynkiem może również wpływać na jakość snu oraz zaburzać rytm okołodobowy.
Gdy nie rozstajemy się z telefonem przed zaśnięciem, ryzykujemy przesyt informacji, niepokój, stres, pobudzenie, zmęczenie oczu, nadmierną stymulację mózgu. Naszemu organizmowi ciężko wtedy przestawić się na tryb odpoczynku. Jakby tego było mało, zazwyczaj gdy korzystamy z telefonu w łóżku, robimy to w pozycjach, które szkodzą naszemu kręgosłupowi.
Mało kto ma na co dzień świadomość tego, że trzymanie telefonu pod poduszką zwiększać może prawdopodobieństwo pożaru. Zwłaszcza gdy pozostawiamy smartfon, aby się ładował, w pobliżu poduszki lub kołdry. Znawcy tematu przypominają także o tym, że spanie z telefonem przyczynia się do zaburzeń fal mózgowych. Aby nie szkodzić niepotrzebnie zdrowiu, warto trzymać telefon 1,5 metra od łóżka. Promieniowanie elektromagnetyczne wysyłane przez smartfony powodować bowiem może bóle głowy. Niektóre badania wykazały, że długotrwała ekspozycja na promieniowanie elektromagnetyczne może stanowić czynnik rakotwórczy. Warto o tym pamiętać, gdy mamy nawyk spania z telefonem.
Aby zminimalizować negatywne skutki wynikające ze spędzania nocy w bliskim sąsiedztwie smartfona, opłaca się trzymać telefon z dala od głowy, umieszczać telefon w etui, które blokuje promieniowanie emitowane przez smartfon, przełączać telefon w tryb samolotowy. Na rynku dostępne są także okulary blokujące światło niebieskie. Na ich zakup decydują się coraz częściej osoby, które nie chcą sobie szkodzić przez bliski kontakt z promieniowaniem emitowanym przez różnego rodzaju ekrany.
Iwona Trojan
Fot. Wygenerowano AI
Komentarze