Życie z osobą chorą na Alzheimera

Życie i opieka nad starszą osobą chorą na Alzheimera.
Alzheimer – bezwzględny złodziej pamięci, zabierający bez litości osobom starszym świadomość stanu faktycznego, pamięć minionych dni, w tym różnorakie wspomnienia...

- te istotne, bezcenne, bez których tak trudno jest funkcjonować oraz te inne, mniej ważne, ale przecież jakże potrzebne. Jak żyć w takim razie z osobą chorą na Alzheimera?

Cierpliwość, cierpliwość, cierpliwość
Kluczem w relacjach z człowiekiem dotkniętym poważnymi zaburzeniami pamięci jest królowa cnót czyli cierpliwość. Bez niej przebywanie z seniorem w zaawansowanym stadium choroby stać się bowiem może prawdziwym koszmarem. Gdy Alzheimer nieodwracalnie spustoszy już mózg pacjenta, a cierpiący na opisaną po raz pierwszy w 1906 roku chorobę nie pamięta jak się nazywa, gdzie się znajduje ani nie rozpoznaje swoich bliskich - anielska cierpliwość pozwala złagodzić trudy tej sytuacji. I jest na nią balsamem. Dzięki opanowaniu i stalowym nerwom bliscy seniora, zmagający się z tym podstępnym i nieuleczalnym problemem zdrowotnym są w stanie zapewnić mu wsparcie oraz pomoc niezbędną, w zwykłym, codziennym funkcjonowaniu. To cierpliwość pozwala niezliczoną ilość razy powtarzać choremu najbardziej oczywiste fakty dotyczące jego osoby i otoczenia, w jakim się znajduje. To cierpliwość pomaga bez końca słuchać narzekań oraz tych samych historii z życia opowiadanych przez seniora. To właśnie ona łagodzi poczucie bezradności, smutku, gniewu, niepewności; ona również jest motorem napędzającym nasze ”skołowane serce” do działania na rzecz cierpiącego na Alzheimera. Cierpliwość jest jakby tamą, chroniącą przed wciąż napływającymi falami uciążliwości, powiązanymi z otępieniem pamięci, dotykającym tak wielu ludzi na całym świecie.

Być o krok do przodu
Alzheimer to choroba nieuleczalna. Nie można niestety uwolnić pacjenta od jej skutków, ale można zmniejszyć jej objawy i odwlec w czasie ostateczne stadium Alzheimera. Współczesna medycyna, prowadzenie odpowiedniego trybu życia wraz z odpowiednią dietą pozwalają zminimalizować ryzyko zapadnięcia na tę przypadłość w wieku starszym oraz poprawić komfort życia pacjenta, gdy Alzheimer zaatakuje już jego układ nerwowy. Dzięki lekom oraz trosce i staraniom opiekunów senior ma szansę przeżyć ten trudny czas w jak najmniej dotkliwy dla siebie i innych sposób.

Choroba zaczyna się niewinnie. W jej początkowym stadium trudno wykryć czy: „zapominanie o pewnych rzeczach” to przejaw zwykłego roztargnienia i przemęczenia czy też zalążek czegoś znacznie poważniejszego. Gdy zdobędziemy pewność, że to jednak Alzheimer powinniśmy zdawać sobie sprawę, że czeka nas zmaganie z trudnym i bardzo silnym przeciwnikiem. Dobrze jest poczytać co nieco o tym problemie i regularnie kontrolować stan zdrowia seniora, pozostając w kontakcie z lekarzem prowadzącym. Należy też dbać o regularność podawania medykamentów oraz bodźcować pamięć, by mimo demencji szare komórki funkcjonowały u osoby wiekowej jak najlepiej.

Choroba ta jest rozciągnięta w czasie, ma ponadto różne stany nasilenia. Bywają dni, że osoba chora jest bardzo świadoma, pamięta wiele rzeczy z przeszłości i teraźniejszości, by zaraz potem nie zdawać sobie zupełnie sprawy z tego kim jest ani kim my jesteśmy. Zdarza się często, że senior dotknięty Alzheimerem budzi się rano lub w nocy z zupełnym brakiem kontaktu z rzeczywistością. Alzheimer to wciąż powiększające się dziury w pamięci, notoryczna podejrzliwość chorego co do otoczenia, jak również nagłe napady agresji lub płaczu. Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że choroba ta stwarza wiele niebezpiecznych sytuacji, które mogą zagrozić życiu lub zdrowiu postępującego w latach starszego człowieka. Osoba z zaburzeniami pamięci może np. pozostawić na długo włączony gaz na kuchence, niedokręcony kran, podłączone do prądu żelazko, odłożyć w nieodpowiednie miejsce papierosa, bawić się nożem, którym przed chwilą obierała skórkę jabłka, wydzwaniać bez końca w różne miejsca, „porządnie wykąpać” dopiero co przyniesioną przez listonosza emeryturę lub niepilnowana wyjść z domu na długie godziny i stracić orientację w terenie. Opiekunowie takiej osoby muszą pamiętać, że chory w zaawansowanym stadium Alzheimera wymaga ciągłego nadzoru, także co do przyjmowanych leków oraz mieć świadomość, że pacjent zgotuje nam przez swoją dolegliwość na pewno niejedną niespodziankę. Dobrze więc zawczasu jak najlepiej przygotować się na to, co czeka przebywających z zapominalskim seniorem (usunąć ostre przedmioty z zasięgu jego wzroku itp.), gdyż ta wiedza na pewno pomoże zniwelować negatywne skutki choroby i zapobiec ewentualnemu, nieszczęśliwemu wypadkowi, zaginięciu seniora itp.

A ty się temu nie dziwisz…
Osoba dotknięta Alzheimerem nie kontroluje do końca swojego zachowania, w związku z czym jej poczynania mogą być irracjonalne i ekscentryczne. Przesypanie całej zawartości cukierniczki do herbaty, powrzucanie kawałeczków pomarańczy do zupy, rzucenie zapalonej zapałki na dywan, chowanie przedmiotów codziennego użytku w różne dziwne miejsca, przekonanie o próbach kradzieży i otrucia ze strony członków rodziny, lekarzy i odwiedzających chorego to tylko niektóre przykłady „ekscesów” seniora zmagającego się z Alzheimerem. Zdarza się, że taka osoba widzi różne postacie za oknem lub na sąsiednim dachu, dubluje liczbę znajdujących się w pokoju gości, opowiada o wczorajszej wizycie dawno zmarłego krewnego itp. Może też być przekonana, że skoro w telewizji pokazują akurat śnieg, to mimo upalnego lata trwa właśnie najmroźniejsza zima dekady. Warto wiedzieć, że chorzy wraz z upływem czasu będą zachowywać się w coraz bardziej zaskakujący, impulsywny i niekontrolowany sposób. Opiekunowie powinni być więc przygotowani każdego dnia o każdej porze na… wszystko. Gdy tylko zobaczymy, że oczy chorego zachodzą dziwną mgłą możemy być pewni, że Alzheimer skradł nam właśnie bliską osobę i że znajduje się ona teraz w zupełnie innym, niedostępnym dla nas świecie…

Śmiech przez łzy
Ważne by nie okazywać osobie chorej na Alzheimera za bardzo zniecierpliwienia, złości, smutku i innych negatywnych emocji, które na pewno w wyniku długotrwałego z nią przebywania w nas się pojawią. Chociaż serce więc krwawi, a oczy zachodzą łzami na widok spustoszeń, jakie dokonuje Alzheimer w mózgu chorego - dobrze spróbować zachować mimo to spokój i opanowanie. Bardzo cenne jest żeby zapominalski senior czuł się kochany, doceniany i potrzebny. Warto znaleźć mu jakieś nieskomplikowane, domowe zajęcie, najlepiej przy opiekunach, tak żeby zająć mu czas i zapobiec odczuciu odrzucenia. Dotkniętemu tą chorobą doba na pewno się dłuży, tym bardziej, że chory na Alzheimera senior często cierpi na bezsenność. Uśmiech, żart i pogawędki na neutralne tematy w codziennym obcowaniu z seniorem to sprawa naprawdę niebagatelna.

Najważniejszą jednak rzeczą w relacji „zapominalski” senior – członek rodziny (opiekun) jest nieustanna świadomość, że od momentu gdy ktoś z naszych bliskich lub powierzonych nam chorych zaczyna wykazywać objawy poważnej demencji i traci kontakt z rzeczywistością, to my jesteśmy jego pamięcią, aż do końca…

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat