1 czerwca – Dzień Dziecka

1. czerwca – Dzień Dziecka 2014.
Drugim ulubionym przez dzieci dniem w roku, zaraz po 6 grudnia, jest 1 czerwca.

Od kiedy tylko mały człowiek uświadamia sobie, że ten szczególny dzień jest jego świętem, czeka na niego z utęsknieniem. Szkoły, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, organizują dla dzieciaków zawody sportowe, czy inne atrakcje, które mają umilić im ten dzień. Skąd właściwie wziął się ten zwyczaj? Inicjatorem całego zamieszania była organizacja The International Union for Protection of Childhood, która w 1952 roku wprowadziła Dzień Dziecka. To oficjalna informacja, jeżeli jednak pogrzebiemy nieco w kalendarzach innych krajów świata, możemy odkryć, że Dzień Dziecka był obchodzony w Chinach już w 1926 roku. Również nie we wszystkich miejscach święto to przypada na 1 czerwca. Dla wielu państw, w tym między innymi Kanady czy Izraela, to 20 listopada, czyli rocznica przyjęcia Deklaracji Praw Dziecka, jest narodowym Dniem Dziecka.    

Tradycją wspólną dla niemal całego globu jest obdarowywanie dzieci prezentami. To jednak nie jedyny zwyczaj związany z tym świętem. Co kraj to obyczaj, dlatego na przykład w Japonii jest to dzień, w którym dzieci robią własnoręczne chorągwie z papieru i innych materiałów w kształcie karpia. Tak wykonane ozdoby wiesza się na masztach i domach, w których są chłopcy. Można pomyśleć, że to dzień tylko chłopięcy, nic bardziej mylnego - w  zabawę związaną z wykonywaniem tych barwnych chorągwi angażują się w równym stopniu dziewczynki. Piękna pogoda, która zazwyczaj występuje w Japonii, w ten szczególny dzień, przypadający na 5 maja sprawia, że bajecznie kolorowe chorągwie lekko powiewają, sprawiając wrażenie latających stworzeń. Również w maju Dzień Dziecka obchodzony jest w Nigerii, gdzie organizowany jest bal dla dzieci z tzw. różnych klas społecznych, aby pokazać, że wszystkie są równe. Z roku na rok coraz więcej krajów i organizacji międzynarodowych koncentruje swoje wysiłki na zapewnieniu chociażby w ten jeden dzień w roku wszystkim dzieciom jak najwspanialszych przeżyć. W Polsce zwyczaj obchodzenia tego święta jest bardzo żywy. Nie tylko szkoły, ale i urzędy na co dzień niedostępne dla maluchów, zapraszają je w swoje progi, oprowadzając i tłumacząc swoje zadania i sposób działania. Poszczególne miasta organizują przeróżne atrakcje, z których można wybrać coś, co sprawi radość i dziecku, i rodzicom.

W tym roku dzień nadziei kolejnych pokoleń, czyli święto dzieci, wypada w niedzielę. To dobry czas na odprężenie dla dorosłych i świetną zabawę dla najmłodszych. Nie trzeba zasypywać ich drogimi prezentami, można tak po prostu zabrać je na konkurs malowania po betonie organizowany przez władzę naszej dzielnicy, czy choćby na „retro” watę cukrową, którą każdy pamięta z dzieciństwa. Fajnym pomysłem jest spakowanie ulubionych potraw (w tym oczywiście słodyczy) i wyjazd za miasto, czy choćby długi spacer połączony z opowieściami z naszego dzieciństwa. Wbrew pozorom, współczesne dzieci nie różnią się od tych z lat 60., 70., 80., czy 90., są tylko lepiej zorientowane w nowinkach technicznych, ale nadal najlepszy dla nich prezent, to czas spędzony z mamą i tatą.

Iwona Wachel
(iwona.wachel@dlalejdis.pl)

Fot. sxc.hu



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat