9-miesięczna rewolucja

Recenzja książki „Zdrowa ciąża. Poradnik kochającej mamy”.
Czy wiesz, że na twoje nienarodzone jeszcze dziecko wpływa dosłownie wszystko, co robisz?

Począwszy od tego, co oczywiste, czyli na przykład od tego, co jesz, aż po zwykłe zabiegi dentystyczne np. plombowanie zębów. Czy wiesz, co robić, aby twoje dziecko urodziło się z prawidłową wagą? A jak sprawić, by miało wyższe IQ? Być może wiesz, że niektóre kobiety w ciąży mają niesamowicie dziwne zachcianki... Czy jednak spodziewałaś się, że może dopaść cię chęć na deser w postaci gliny lub odprysków farby? Chyba nie…

Rozwiązanie tych i innych ciążowych zagadek znajdziesz w nieco odmiennym niż wszystkie, poradniku kochającej mamy pt. „Zdrowa ciąża”. Autorzy, zamiast zanudzać o tym, jak ważne jest unikanie palenia papierosów  w ciąży, zdradzają, dlaczego jest to ważne. Zamiast mówić o tym, by „ciężarówka” nie jadła wszystkiego, co znajdzie w lodówce (wiedziałyście, że nawet parówki i wędliny mogą szkodzić!?), wyjaśniają, dlaczego jest to niezdrowe i jak może wpłynąć na dziecko. Co więcej, zwracają uwagę i dają rady, jakich rzeczy w szczególności się wystrzegać, np. dlaczego nie podgrzewać w kuchence mikrofalowej posiłków w plastikowych opakowaniach oraz jak wpływają one na nasz organizm po spożyciu. Innymi słowy,  doświadczeni lekarze, zamiast mówić, co przyszłe mamy powinny robić, objaśniają również w jakim celu mają to robić. To z pewnością daje motywację, aby naprawdę stosować się do mądrych rad, a nie tylko o nich czytać. To bardzo ważne, przecież od nas mam, zależy jakie stworzymy warunki pierwszych miesięcy życia naszemu dziecku.

Samo słowo „poradnik” kojarzone jest często z długą listą „za” i „przeciw” robieniu czegoś. Niekoniecznie jest też kojarzone z czymś fascynującym i wciągającym. Jeśli jednak dodamy do tego kilka zabawnych ilustracji, niekoniecznie całkowicie naukowe słownictwo i kilka dowcipów, powstanie całkiem przyjemna lektura. W końcu w mało którym źródle wiedzy  znajdziemy rysunek obrazujący walkę na ringu (dosłownie!) dwóch hormonów odpowiadających za łaknienie. Dodatkowo powstaje wtedy lektura zapadająca na długo w pamięć, co potęguje odwoływanie się do niej. A naprawdę jest do czego. I o to chodzi!

Nie każda kobieta ma okazję być starszą siostrą, czy też opiekunką dzieci. Nie każda ma pod nosem babcię, która zdradzi w każdej chwili magiczne tajniki zawijania becika, przewijania bobasa czy też najwygodniejszego ułożenia maleństwa do karmienia piersią. Wszystkiego dowiemy się ze skarbnicy ciążowej wiedzy jaką jest poradnik „Zdrowa ciąża”. W obrazkowej formie zademonstrowane są ćwiczenia dla ciężarnych przygotowujące do porodu, ćwiczenia mięśni Kegla, ogólne ćwiczenia sprawnościowe, lista sprzętu potrzebnego na przywitanie noworodka w domu. W związku z tym, że przyszłe mamy powinny jeść nie za dwoje, a dla dwojga, znajdziemy również przepisy na pyszne i zdrowe posiłki.

Chyba jeszcze żaden inny poradnik nie potrafił niemal całkowicie zastąpić szkoły rodzenia, dietetyka ciążowego, babci, przyjaciółki i specjalisty od genetyki. Jeśli nie wybrałaś jeszcze dla siebie lektury na ciążowe, leniwe popołudnia, zwróć uwagę właśnie na ten. Jeśli już wybrałaś - wysil się i sięgnij również po „Zdrową ciążę”. Chyba jeszcze żadna książka nie dostarczyła mi jednocześnie tyle ważnych, naukowych informacji i śmiechu na raz.

Katarzyna Picz
(katarzyna.picz@dlalejdis.pl)

Lek. med. Michael F. Roizen, Lek. med. Mehmet C. Oz, „Zdrowa ciąża. Poradnik kochającej mamy”, Wydawnictwo Helion/Septem.pl, Gliwice 2012



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat