Bohaterstwo masz we krwi!

Honorowi dawcy.
Niespodziewany telefon. „Jesteś komuś potrzebny!”- brzmiał głos po drugiej stronie słuchawki.

Później wszystko potoczyło się bardzo szybko… Dokładne badania zgodności i czas oczekiwania, by oddać komuś cząstkę siebie.

Tak zaczyna się jedna z wielu historii dawców szpiku dla swoich genetycznych bliźniaków. Jednak mimo samych pozytywnych opinii o zabiegu, nadal sporo ludzi ma zastrzeżenia. Czy mogę być dawcą szpiku, czy to boli, czy jest bezpieczne? Czas więc rozwiać wątpliwości. Dawcą może zostać każdy, ogólnie zdrowy człowiek w wieku pomiędzy 18 a 55 rokiem życia. Gdy już się zdecydujesz, konieczne jest pobranie materiału genetycznego. W tym celu  można udać się do lekarza,  na pobranie krwi, bądź też dokonać rejestracji online np. na stronie fundacji DKMS.pl . Fundacja wysyła komplet dokumentów oraz pałeczki do pobrania wymazu z jamy ustnej ( nie trzeba wobec tego iść do lekarza). Dzięki temu, możliwe jest zbadanie zgodności tkankowej. Twój osobisty kod genetyczny będzie udostępniany ośrodkom transplantacyjnym na całym świecie, a to być może pozwoli uratować życie twojemu bliźniakowi genetycznemu. Zanim jednak nastąpi przeszczep, konieczne są badania ogólnego stanu zdrowia. Gdy wszystko jest ok, masz do wyboru 2 metody. Zabieg pobrania szpiku kostnego z kości biodrowej lub bezinwazyjna separacja komórek krwiotwórczych przy pomocy jednego urządzenia. Oba zabiegi są bezbolesne i bezpiecznie. Co więcej, przeważnie już dzień po zabiegu, można wracać do domu. Przez co najmniej rok, dawca i biorca pozostają sobie nieznani. Po upływie tego czasu, na własne życzenie możliwe jest spotkanie.

Szpik kostny oddaje się tylko i wyłącznie honorowo i bezinteresownie. Ci którzy to uczynili lub oddali inne regenerujące się komórki, mogą liczyć na uhonorowanie odznaką „Dawca Przeszczepu” lub „Zasłużony Dawca Przeszczepu”, a to z kolei uprawnia ich do korzystania poza kolejnością z ambulatoryjnej opieki zdrowotnej. W Polsce jest około 35 tysięcy potencjalnych dawców. Wśród nich, statystycznie rzecz biorąc, tylko 2 osoby znajdą zgodnego genetycznie i niespokrewnionego dawcę. Dla porównania w Niemczech gotowość oddania szpiku deklaruje 2,5 miliona ludzi.

Dwa lata zmagań z okrutną chorobą i w końcu telefon.  „Jest nadzieja, znalazł się dla ciebie dawca!”- brzmiał głos po drugiej stronie słuchawki. Później wszystko potoczyło się bardzo szybko… Nowy szpik, nowe życie.

Katarzyna Iwanicka
(katarzyna.iwanicka@dlalejdis.pl)

Fot. sxc.hu



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat